Reklama


Pracownik stacji paliw oszukał pracodawcę

04/09/2020 14:44

Nawet osiem lat może spędzić w więzieniu 23-latek, który do niedawna pracował na jednej ze stacji paliw w powiecie suskim. Mężczyzna w dość wyszukany sposób „dorabiał” sobie do pensji, jednocześnie jednak okradając swojego szefa.

Końcem marca właściciel jednej ze stacji paliw w powiecie suskim poinformował policję o tym, że jego pracownik go oszukuje. Pracodawca, przeglądając rachunki zauważył, że przyznawane rabaty za paliwo są zbyt wysokie. Proceder trwał już kilka ładnych miesięcy. Zachodziło podejrzenie, że 23-latek stosuje upust dla swoich znajomych. Nic z tych rzeczy. Jego szef ustalił, że jego pracownik naliczał rabat, ale od klientów pobierał pełną kwotę. - Gdy  otrzymał pieniądze, nabijał nienależny rabat za transakcję, a różnice w gotówce zabierał dla siebie – opisuje rzecznik suskiej policji Wojciech Copija metodę, jaką stosował nieuczciwy pracownik.

Policjanci zweryfikowali zgłoszenie i ustalili, że 23-latek  przeprowadził wiele takich transakcji. Wykorzystując zaufanie właściciela, potrafił w ciągu jednego dnia oszukać go na kwotę kilkuset złotych. Największa kwota z jednego takiego dnia to prawie 2 tys. zł! - Takim zachowaniem wprowadzał w błąd właściciela firmy, co do faktu i ilości udzielonych rabatów procentowych, powodując straty firmy w łącznej kwocie prawie 12 tys. zł – mówi Wojciech Copija. 

Reklama

Nieuczciwy pracownik usłyszał zarzuty oszustwa, za co grozi mu do  8 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości