W niedzielny wieczór w Targoszowie doszło do pożaru budynku gospodarczego wykorzystywanego do składowania drewna. Na miejscu interweniowało kilka zastępów straży pożarnej. Ogień został opanowany, a sprawą zajmuje się policja.
Jak informuje mł. bryg. Marcin Gąska, dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej, pożar objął obiekt o charakterze gospodarczym.
– To było pomieszczenie typu szopa czy wiata, przeznaczone do składowania drewna, desek i opału. Trudno dokładnie określić, co znajdowało się w środku, ponieważ po wszystkim pozostały głównie zgliszcza – relacjonuje.
Ogień rozprzestrzenił się częściowo po terenie w kierunku pobliskiego lasu, jednak ten odcinek został szybko ugaszony przez strażaków.
W pobliżu miejsca zdarzenia znajdował się budynek mieszkalny, oddalony o około 15 metrów. Jak podkreślają służby, sytuacja była poważna, jednak dom nie został bezpośrednio objęty zagrożeniem.
– Na pierwszy rzut oka budynek mieszkalny nie był zagrożony – zaznacza mł. bryg. Marcin Gąska.
Do działań początkowo skierowano aż jedenaście zastępów straży pożarnej, w tym trzy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Suchej Beskidzkiej. Ostatecznie na miejscu pracowało sześć zastępów – pozostałe zostały zawrócone po rozpoznaniu sytuacji.
– Po ustaleniu, co dokładnie się wydarzyło, część sił została odwołana – wyjaśnia dyżurny PSP.
Na miejscu obecna była również policja, która będzie prowadzić dalsze czynności wyjaśniające. Przyczyny pożaru na ten moment nie są znane.
Służby podkreślają, że dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia i większym stratom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze