Reklama


Popili i – niestety - pojechali

01/10/2018 13:02

Na szczęście nie doszło do najgorszego, ale potencjalnych zabójców na suskich drogach niestety nie brakuje.

Każdy, kto siada za kierownicę i postanawia prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu, może stać się zabójcą. To znana prawda. Niestety, na terenie powiatu suskiego nie brakuje tych, którzy mają to za nic. Przykładem jest kierowca osobówki, którą do kontroli zatrzymali stróże prawa w Makowie Podhalańskim, podczas której wyczuli zapach alkoholu.

- Badanie trzeźwości wykazało, iż kobieta wsiadła za kierownicę mając niespełna 1,30 promila alkoholu w organizmie. Zatrzymano jej prawo jazdy, a sprawa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości znajdzie finał w sądzie, który może ukarać grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do lat 2 kierowcę – informują przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.

Reklama

Do kolejnego zdarzenia z udziałem podchmielonego kierowcy doszło w Jordanowie. Kierujący samochodem marki Proton, mając w organizmie ponad 2,40 promila alkoholu, jadąc w stronę Sidziny, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi uderzając w zaparkowany pojazd marki Opel Corsa, a siła uderzenia spowodowała uderzenie w następny zaparkowany pojazd marki Renault Laguna.

- Mężczyzna został zatrzymany i na drugi dzień usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Odpowie jeszcze za spowodowanie kolizji – informują suscy stróże prawa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości