Dwa tygodnie temu w Budzowie doszło do tragedii, która dotknęła jedną z lokalnych rodzin. W wyniku pożaru doszczętnie spłonął warsztat stolarski – miejsce pracy i źródło utrzymania rodziców Sebastiana Jurka. Ogień zabrał nie tylko dorobek wielu lat, ale także poczucie bezpieczeństwa, które tak trudno odbudować po takich wydarzeniach.
W odpowiedzi na dramat bliskich Sebastian Jurek postanowił działać. Z inicjatywy syna poszkodowanych już 1 lutego przed kościołem w Budzowie odbędzie się kiermasz ciast, z którego dochód zostanie przeznaczony na pomoc pogorzelcom.
– „Dwa tygodnie temu moją rodzinę dotknęła tragedia – spalił się warsztat stolarski moich rodziców. Chcę okazać im wsparcie i dlatego organizuję kiermasz ciast” – mówi Sebastian Jurek.
Organizatorzy zwracają się także z prośbą do mieszkańców o włączenie się w akcję poprzez przygotowanie domowych wypieków. Każdy, kto może upiec ciasto, proszony jest o jego dostarczenie w piątek lub sobotę pod adres: Budzów 620.
– „Każdy gest ma ogromne znaczenie. Będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc i każdy upieczony placek” – dodaje syn pogorzelców.
Kiermasz to nie tylko realne wsparcie finansowe, ale także wyraźny znak solidarności lokalnej społeczności. W takich chwilach Budzów po raz kolejny pokazuje, że potrafi być razem – zwłaszcza wtedy, gdy ktoś potrzebuje pomocy najbardziej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze