Policjant Wydziału Ruchu Drogowego wadowickiej komendy, w czasie wolnym od służby, zatrzymał 42-letniego nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i jak się okazało sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
W niedzielę (1 sierpnia br.), w miejscowości Śleszowice, policjant zauważył jadącą „zygzakiem” z przeciwnego kierunku skodę. Był to sygnał dla funkcjonariusza, że przyczyną takiej jazdy może być alkohol, dlatego zawrócił i podążając za tym pojazdem powiadomił dyżurnego wadowickiej komendy. Kierujący skodą jechał w stronę Mucharza, gdzie na drodze krajowej nr 28 skręcił w kierunku Tarnawy Dolnej. Mężczyzna zjeżdżał na sąsiedni pas stwarzając tym samym zagrożenie w ruchu drogowym. Finalnie jazdę zakończył w... rowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po sąsiedzku w Kukowie polecam uwadze zielone Renault Clio lub czerwony motorek którym codziennie śmiga wypity gość bez prawa jazdy o którym wszyscy wiedzą i nic nie robią.
Coś mi tu nie gra, kierowca zakończył jazdę w rowie, a Policjant wyciągnął mu kluczyki aby uniemożliwić dalszą jazdę???
Po sąsiedzku w Kukowie polecam uwadze zielone Renault Clio lub czerwony motorek którym codziennie śmiga wypity gość bez prawa jazdy o którym wszyscy wiedzą i nic nie robią.
Coś mi tu nie gra, kierowca zakończył jazdę w rowie, a Policjant wyciągnął mu kluczyki aby uniemożliwić dalszą jazdę???