Nawet 8 lat więzienia grozi bezmyślnemu dowcipnisiowi.
Po tym, jak 1 kwietnia – a więc w prima aprilis – Suchą Beskidzką wstrząsnęła seria alarmów bombowych, specjalna ekipa policyjnych pirotechników przeszukała teren 6 szkół i 3 przedszkoli znajdujących się w Suchej Beskidzkiej, w których miały znajdować się materiały wybuchowe. Bomb na szczęście nie znaleziono.
- Trwają poszukiwania sprawcy fałszywego alarmu – informuje st.asp. Anna Gąsiorek-Rezler oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej.
Przypomnijmy, po godzinie 12-tej 1 kwietnia dyrekcja jednej ze szkół w Suchej Beskidzkiej otrzymała e-mail z informacją o podłożeniu bomby "w którejś" ze szkół w Suchej Beskidzkiej. Placówka szybko poinformowała policję, a dyżurny suskiej jednostki natychmiast skierował patrole policyjne, aby powiadomili dyrektorów wszystkich placówek oświatowych na terenie miasta.
- Dyrektorzy dwóch szkół ponadgimnazjalnych podjęli decyzję o ewakuacji – opisuje policjantka. - W sumie ewakuowano około 1200 osób. W pozostałych siedmiu placówkach po prostu dzieci udały się do domów po wcześniej zakończonych zajęciach.
Teren zabezpieczali policjanci i strażacy. Na miejscu byli także ratownicy medyczni. Pomimo tego, iż funkcjonariusze zorientowali się, że mają do czynienia z fałszywym alarmem, to należało wykonać wszystkie procedury w przypadku takiego zgłoszenia.
- Grupa pirotechników przeszukała wszystkie budynki i teren wokół szkół – wyjaśnia st.asp. Gąsiorek-Rezler. - Akcja zakończyła się po sześciu godzinach. Bomby nie znaleziono, a policjanci kryminalni zabezpieczyli dowody i będą analizować każdy ślad w celu ustalenia sprawcy fałszywego alarmu bombowego.
Nie podliczono jeszcze kosztów akcji. Wiadomo jednak, że od 6 miesięcy do 8 lat więzienia grozi każdemu kto chociażby w ramach głupiego żartu przekaże informację dotyczącą podłożonego ładunku wybuchowego. Należy brać pod uwagę możliwość roszczenia zwrotu kosztów takiej akcji poniesionych przez zaangażowane służby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze