Przy niedawno odnowionych schodach prowadzących do makowskiego Sanktuarium stanął pomnik św. Jana Pawła II. Okazja ku temu była podwójna.
Jak zauważa proboszcz makowskiej parafii ks. Tadeusz Różałowski w tym roku mija 100 rocznica urodzin i 15 rocznica śmierci Jana Pawła II, który odwiedzał Maków Podhalański jeszcze zanim został głową Kościoła Katolickiego. Odwiedził go już w 1953 roku. Wraz z przyjaciółmi przyjechał pociągiem, a następnie wędrował wraz z nimi po okolicznych górach, aby potem powrócić do Krakowa poprzez Koskową Górę – Kotoń – Pcim – Myślenice. Siedem lat później w makowskiej świątyni wygłosił kazanie oraz dokonał poświęcenia nowych organów, a w 1964 roku już jako biskup uczestniczył w Gorzkich Żalach, wygłosił kazanie soborowe, a także spotkał się z młodzieżą.
4 kwietnia 1966 r. arcybiskup Karol Wojtyła kolejny raz odwiedził makowskie sanktuarium, udzielając sakramentu kapłaństwa czterem diakonom, w tym pochodzącym z Makowa: ks. Kazimierzowi Maladze, ks. Stanisławowi Małysie oraz ks. Antoniemu Miłkowskiemu. W grudniu tego samego roku celebrował uroczystą mszę św. odpustową. Dokonał konsekracji ołtarza głównego. Poświęcił także stacje Męki Pańskiej oraz nowo wykonaną polichromię w świątyni.
2 grudnia 1967 r. Ks. kardynał Karol Wojtyła w parafii makowskiej przewodniczył uroczystości poświęconej nawiedzeniu obrazu z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, a od 14 do 21 maja 1971 roku Wojtyła w duszpasterstwie makowskim odbył wizytację kanoniczną. Był w najdalszych zakątkach rozległej parafii, w Górnej Białce, w Żarnówce na Przysłopie, na Makowskiej Górze, w Grzechyni, aż do roli Nowakówka. Część trasy w tych miejscowościach przebył pieszo. Końcowym akcentem wizytacji było zaproszenie parafian niejako rewizyta do katedry na Wawelu na Zielone Świątki w dniu 30 maja. Na spotkanie to przybyło z parafii ponad 700 osób”. „W protokole powizytacyjnym możemy przeczytać: Całotygodniowa wizytacja w Makowie pozwoliła mi poznać tę parafię, która w opinii uchodzi za jedną z najlepszych w Archidiecezji Krakowskiej … Społeczność parafialna wierząca i rzetelnie praktykująca. Duszpasterze, poprzedni proboszczowie a także ich współpracownicy położyli tu wielkie zasługi. Wielkim oparciem jest kult Matki Bożej Makowskiej. …zasługą obecnego proboszcza (ks. prałata F. Dźwigońskiego) jest odnowa w duchu Vaticanum II, której w żadnej parafii nie spotkałem w tym stopniu, co w Makowie”. – Karol Wojtyła podczas wizytacji przedłożył prośbę do Matki Bożej Makowskiej - Pomóż wyprowadzić mi procesję Bożego Ciała z obrębu Wawelu na rynek krakowski, a ja Cię za to ukoronuję. I ta procesja oczywiście wyszła. Poczytywał, że Matka Boża Makowska spełniła jego prośbę, ale nie zdążył ukoronować bo został papieżem – przypomina ks. Różałowski. Papież Paweł VI zezwolił na koronację cudownego obrazu Madonny Makowskiej papieskimi koronami, wyznaczając do dokonania tego aktu właśnie kardynała Karola Wojtyłę, który wraz z ówczesnym proboszcza makowskiej parafii ks. prałatem Franciszkiem Dźwigońskim czynili ku temu starania.
Jan Paweł II nie zapomniał o danej obietnicy. 10 czerwca 1979 r. podczas pierwszej pielgrzymki do Polski, na krakowskich Błoniach koronował obraz Matki Bożej Makowskiej Królowej i Opiekunki Rodzin. – Nie będzie większego Polaka od niego. W tym roku przypada 100 rocznica jego urodzin i 15 śmierci. Wraz z Radą Parafialną postanowiliśmy ją upamiętnić – mówi makowski proboszcz. Dodaje, że pomnik ma przypominać młodym makowianom i odwiedzającym Sanktuarium Jana Pawła II, by ci nie zapomnieli o polskim papieżu i jego naukach.
Wykonany z brązu odlew waży 300 kg. Autorem projektu jest makowski artysta, rzeźbiarz Wiesław Kwak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze