W przyszłym tygodniu do Polski zostanie przekazany Mirosław M., podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa w podwadowickich Spytkowicach. Organy niemieckie, gdzie został zatrzymany mężczyzna, wreszcie wyraziły na to zgodę.
Przypomnijmy. 3 kwietnia po południu policja znalazła zwłoki dwóch kobiet w jednym z prywatnych domów w Spytkowicach. Ofiary to 73-letnia matka i jej 48-letnia córka. Sekcja zwłok wykazała, że zostały zamordowane, obie miały urazy głowy powstałe wskutek uderzenia tępym narzędziem. Na miejscu zbrodni znaleziono siekierę, która mogła być narzędziem zbrodni.
Podejrzany o zabójstwo, 54-letni Mirosław M., jest krewnym ofiar (synem i bratem). 4 kwietnia wadowicka prokuratura rejonowa wydała postanowienie o postawieniu M. dwóch zarzutów zabójstwa. W tym samym dniu śledczy wystąpili do sądu w Wadowicach o jego tymczasowe aresztowanie, co zostało zatwierdzone.
Mężczyzna uciekł za granicę. 5 kwietnia krakowski sąd okręgowy wydał Europejski Nakaz Aresztowania, na podstawie którego mężczyzna został zatrzymany 7 kwietnia w Niemczech.
Po dwóch miesiącach od słynnego mordu w Spytkowicach, w powiecie wadowickim, gdzie życie straciła matka i jej córka, niemiecki wymiar sprawiedliwości podjął decyzję. 4 czerwca niemieckie organy wydały zgodę na przekazanie podejrzanego Mirosława M. do Polski. Realizacja tego przekazania nastąpi w przyszłym tygodniu – poinformowała prokurator Kinga Okoń, zastępująca rzecznika prasowego prokuratury okręgowej.
Czytaj także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze