Reklama


Podali się za ministerstwo i żądali zapłaty

28/02/2017 12:43

Dużym rozsądkiem i trzeźwą oceną sytuacji wykazał się mieszkaniec Budzowa, którego wzięli na cel oszuści. Otrzymał on bowiem maila od rzekomego ministerstwa z nakazem zapłaty prawie 400 zł. Uważajcie, jeżeli otrzymacie taką samą wiadomość, wyrzućcie ją do kosza.

Oszuści nie śpią i głowią się nad tym jak wyłudzić pieniądze. Dlatego musimy wykazać się rozsądkiem i zachować czujność tak jak pan Michał z Budzowa. Prowadzi on działalność gospodarczą, dlatego też oszuści nie mieli trudności by zdobyć jego dane. Na szczęście nie zdobyli jego zaufania, a wiadomość jaką wysłali do niego mailem, chociaż brzmiała bardzo wiarygodnie, budziła pewne wątpliwości.

Otóż 25 lutego pan Michał otrzymał wiadomość drogą mailową z wezwaniem do zapłaty od… Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Reklama

Brzmiało ono tak: „Szanowni Państwo w związku z aktualnym regulaminem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (§ 11 wew. Utworzonym w dniu 08.11.2016r.), potwierdzenie wpisu w Rejestrze wymaga uregulowania opłaty rejestracyjnej w wysokości PLN 368 (trzysta sześćdziesiąt osiem złotych), w nieprzekraczalnym terminie do 6.03.2017r. W związku z dotychczasowym brakiem wpłaty, pomimo wcześniejszego wezwania pocztowego, informujemy, że brak uregulowania zaległości w ciągu 7 dni roboczych spowoduje konsekwencje zgodne z § 16 regulaminu.” Dalej był podany rachunek bankowy, na który należało niezwłocznie wpłacić należność.

„Ta wiadomość wydała się mi mocno podejrzana, nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z taką sytuacją. Więc napisałem do ministerstwa z prośbą o wyjaśnienie” – mówi nam pan Michał.

Reklama

Odpowiedź od prawdziwego Ministerstwa RPiPS otrzymał dzisiaj (28.02). Okazało się, że ministerstwo nigdy nie wysyłało takiego maila.

„Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie ma nic wspólnego z rozsyłanymi pocztą elektroniczną wezwaniami do zapłaty za potwierdzenie wpisu do Rejestru. To próba wyłudzenia pieniędzy” – oświadczają pracownicy resortu.

Tak więc pan Michał nie dał się nabrać i oby każdy tak jak on zachował zdrowy rozsądek i nie dał się zastraszyć czytając taką wiadomość. Najlepiej wyrzucić ją do kosza.

Reklama

(tam)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości