Reklama


Podając się za pracownika banku nakłaniał ofiarę do zaciągniącia pożyczki!

06/10/2022 10:02

Policjanci z Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim prowadzą postępowanie w sprawie próby oszustwa, którego ofiarą padła 32-latka.

W poniedziałek (3 października) kobieta poinformowała policjantów, że skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, który przedstawił się jako pracownik jednego z banków. Poinformował ją, że ktoś próbuje pobrać pieniądze z jej banku. Przekonywał, że aby do tego nie doszło, konieczna jest instalacja aplikacji uniemożliwiającej oszustom dostęp do kont bankowych. Co ciekawe miało to również pozwolić... ujawnienie oszusta.

Instruowana przez mężczyznę 32-latka niepodejrzewając podstępu, zainstalowała na swym smartfonie aplikację „QuickSupport”. Wówczas rzekomy pracownik bankowy poinformował ją o złożonym w jej imieniu na jej koncie bankowym wniosku o ponad dwudziestotysięczny kredyt. Według mężczyzny, dzięki współpracy z nim, po udzieleniu kredytu pieniądze zostaną zdalnie zwrócone do banku, ale dzięki temu oszust zostanie ujawniony.

Reklama

Kobieta otrzymała na swój telefon informację o wniosku na zaciągnięcie kredytu. Oszust poprosił, aby się rozłączyła i zadzwoniła na infolinię celem potwierdzenia czy kredyt został udzielony. Kobieta otrzymała informację, że procedura jest w toku i kredyt jeszcze nie został jeszcze przyznany.

Oszust ponownie zadzwonił do kobiety i gdy usłyszał, że decyzja kredytowa jest jeszcze rozpatrywana, zaczął kobiecie… śpiewać we wschodnim języku. Wówczas 32-latka nabrala podejrzeń. Rozłączyła się z oszustem, a następnie skontaktowała się telefonicznie z operatorem infolinii bankowej prosząc o anulowanie wniosku o kredyt. Następnie o całym zdarzeniu powiadomiła makowskich mundurowych.

Reklama


Apelujemy o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami proponującymi świadczenie jakichkolwiek usług finansowych lub bankowych. Nie należy również ulegać namowom rozmówcy o zainstalowanie na swoim telefonie czy komputerze programu lub aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia. Oszuści często informują, że poprzez zainstalowanie takiego programu pomogą w przejściu przez trudny proces pozyskania, bądź zabezpieczenia oszczędności. Aplikacje takie są legalne i użyteczne – umożliwiają zdalny dostęp do wielu urządzeń, jednak niestety wykorzystywane są również przez oszustów, którym służą do przestępczej działalności. Instalując taki program, umożliwiamy dostęp do kont bankowych oraz możliwość wykonywania na nich operacji finansowych przez osoby obceA - ostrzega Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości