Z miesiąca na miesiąc rozkręcał się Aleksander Chowaniak w 2021 roku. Zakończył go tytułem mistrza świata juniorów wyciskaniu sztangi leżąc klasycznym w kategorii do 120 kg.
Zaczęło się od dwóch miejsc na podium w Pucharze Polski - najpierw wygraną w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym U-18 w kategorii +93 kg w Będzinie, następnie trzecim miejscem w Trójboju Siłowym Klasycznym U-18 w kategorii + 74 kg w Katowicach.
W czerwcu Aleksander Chowaniak został mistrzem Polski w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym U-18 120 kg w Kielcach, a we wrześniu również stanął na najwyższym stopniu podium w Trójboju Siłowym U-18 120 kg podczas zawodów w Skierniewicach.
W debiucie na arenie międzynarodowej, pochodzący z Zawoi Chowaniak został mistrzem świata w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym U-18 120 kg podczas zawodów w Wilnie.
Poczynania młodego zawojanina uważnie śledzi Piotr Słapa, wielokrotnie nagradzany w naszym plebiscycie zawodnik rodem ze Stryszawy.
- O istnieniu Alka dowiedziałem się z portalu Sucha24. Po pierwszym sukcesie Alka na krajowej arenie, odezwałem się do niego z gratulacjami. Już podczas pierwszej rozmowy dało się odczuć, że to bardzo ułożony, skromny chłopak. Pamiętajmy, że sukces to nie wszystko, a bardzo ważne jest to, jakim się jest człowiekiem - mówi Słapa.Reklama
Stryszawianin jest pod wrażeniem wyników osiąganych w tak młodym wieku przez Chowaniaka.
- Aleks jest mistrzem świata juniorów, a ja w jego wieku zaczynałem dopiero treningi na siłowni Babiej Góry, jedynej wówczas w Suchej Beskidzkiej. Przyszłość będzie do niego należała, a najważniejsze w tym sporcie jest to, żeby się nie poddawać. Zaimponował mi Aleks, że wystartował mimo problemów zdrowotnych w Wilnie i zdobył tytuł mistrza świata. Takie podejście będzie procentowało. W takim wieku i z takim wynikiem, oczywiście również w pełnej dyspozycji, Aleks jest czołowym zawodnikiem nie tylko w federacji International Powerlifitng Federation (IPF), ale również w federacjach zawodowych. - dodaje.Reklama
Na wspomnianej siłowni w Suchej Beskidzkiej, Słapa spotkał również pierwszego trenera Aleksandra Chowaniaka - Marka Kołacza. To nie było zresztą ich pierwsze spotkanie.
- Pan Kołacz był moim nauczycielem geografii, gdy chodziłem do SP2 w Suchej Beskidzkiej. To nie tylko świetny człowiek, ale też i znakomity nauczyciel z pasją. Aktualnie Aleks jest zawodnikiem klubu TKKF Azory Kraków. To był bardzo dobry wybór, że tam skierował swoje kroki. Znam osobiście kilku zawodników z tego klubu, z którymi rywalizowałem i stawałem też na podium - przyznał Słapa.Reklama
Zawodnik ze Stryszawy podczas rozmowy z Chowaniakiem zaoferował pomoc młodszemu koledze.
- Jestem już sportowym emerytem i nie boję się użyć słów, że Aleks to nasza powiatowa przyszłość w dyscyplinie Trójboju Siłowego. Jeżeli kiedykolwiek potrzebowałby jakiejś pomocy, to zawsze może na mnie liczyć czy to jeżeli chodzi o wypożyczenie sprzętu, koszulki czy też o zwykłą poradę - dodał Piotr Słapa.
Aleksander Chowaniak tymczasem powoli będzie wracał do treningów przed nowym sezonem.
- Od wtorku wracam do poważniejszych zajęć. Dobrze się zregenerowałem, więc nadszedł już czas, kiedy mogę zacząć nie tylko ćwiczyć, ale też trenować. Jeszcze nie ma kalendarza imprez na 2022 roku, ale moim celem będą zawody z cyklu Pucharu Polski oraz Mistrzostwa Polski - powiedział zawojanin.Reklama
Foto: Facebook zawodnika
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze