Znakomite wieści napłynęły z rozgrywanych w Wilnie mistrzostw świata w wyciskaniu leżąc klasycznym w federacji International Powerlifitng Federation (IPF). W kategorii juniorów równych sobie nie miał zawojanin Aleksander Chowaniak, który w stolicy Litwy walczył nie tylko z rywalami, a i przed wyjazdem musiał troszczyć się nie tylko o własną formę.
Podczas mistrzostw Polski zawojanin uporał się z ciężarem ważącym aż 175 kg. W Wilnie do wygranej wystarczyło mu „zaledwie” 160 kg. Co prawda dla własnej satysfakcji podszedł do większych ciężarów, ale próby okazały się spalone. 175 kg udało mi się z łatwością wycisnąć, lecz została ona „spalona” z uwagi na błąd techniczny. W trzecim podejściu ominął 175 kg i od razu poprosił o założenie ciężaru ważącego 180 kg. Po pierwszym podejściu zaliczonym już objął prowadzenie i medal nie był zagrożony. Niestety tym razem 180 kg okazało się zbyt dużym wyzwaniem. - Były to moje pierwsze międzynarodowe zawody, oczywiście w klasyku gdzie nie używa się wspomagającego sprzętu w wyciskaniu. Niestety na parę dni przed zawodami dość mocno się rozchorowałem i bardzo mnie zmęczyła podróż, która trwała 12 godzin, Pomimo tego walczyłem mocno, aby przygotowania poszły jak najlepiej i dzięki temu zwyciężyłem – komentuje swój sukces Aleksander Chowaniak. Zapowiada, że jeszcze nie raz zaskoczy środowisko, kibiców i pobije kolejne rekordy. - Wszystko co do tej pory udało mi się osiągnąć zawdzięczam swojej determinacji, ciężkiej pracy oraz osobom które mnie na bieżąco wspierają – mówi.
Polskie realia sportu są jednak takie, że młody zawodnik mógł w ogóle do Wilna nie… pojechać. A na przeszkodzie stały, jak to zawsze, kwestie finansowe. - Chce bardzo podziękować wszystkim osobom, na które mogłem liczyć oraz za wsparcie finansowe jakie otrzymałem. Dzięki wam mogłem zrealizować swój cel, a mianowicie wywalczyć tytuł „Mistrza Świata” – dziękuje zawojanin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze