Po dłuższej przerwie, wyjątkowy artysta i mistrz słowa - Piotr Bałtroczyk - ponownie zawita do naszego miasta. Przygotujcie się na wieczór pełen humoru, refleksji i niezapomnianych historii.
Zobaczcie, co się przydarzyło Bałtroczykowi, od czasu Waszego ostatniego z Nim spotkania. Piotr, jak zawsze, czerpie inspiracje z życia codziennego, które przekształca w brawurowe opowieści. Każdy jego występ to nowe anegdoty i dowcipy, które na długo zapadają w pamięć.
Wszystko jest inspiracją… dla Piotra. Jego zdolność do obserwacji rzeczywistości i przekształcania jej w pełne humoru i refleksji historie sprawia, że jego występy są jedyne w swoim rodzaju.
Tak powstają wciąż nowe fragmenty narodowej epopei… Bałtroczyk potrafi z każdej sytuacji wyciągnąć coś, co sprawi, że publiczność będzie płakać ze śmiechu. Jego opowieści, pełne życia i energii, to prawdziwe perełki narodowej kultury kabaretowej.
Poznajcie bliżej Piotra Bałtroczyka: Urodzony jakiś czas temu, co zaczyna być widoczne, choć nie natarczywie. Wiele lat temu Bałtroczyk był poetą lirycznym, piszącym wiersze o tym, że życie smutne jest raczej, a świat nie jest dobrze skonstruowany. Otrzymywał wówczas Bałtroczyk nagrody za swą twórczość: dyplomy wieszał gdzie bądź, nagrody finansowe beztrosko trwonił.
Potem - zazdroszcząc kolegom powodzenia u płci - stał się Bałtroczyk tzw. Poetą-pieśniarzem. Nie była to twórczość łatwa dla publiczności. Bałtroczyk jest twórcą tzw. Pętli śmierci, znanej też jako “Obieg Bałtroczyka”; są to akordy a-moll, C-dur, E-dur wykonywane długo, monotonnie i nad wyraz jednostajnie. Szczątkowe powodzenie nie trwało długo i Bałtroczyk poszedł w naukę. Uczył studentów przedmiotów o nazwach długich i niejasnych. Odmówił pisania pracy doktorskiej, więc musiał przestać uczyć. Studenci ciesząc się, rozpalili ognisko i pili alkohole.
Stał się Bałtroczyk konferansjerem, zapowiadaczem tych, którzy nauczyli się tego, czego on nauczyć się nie mógł. Nie do końca wiadomo, czemu mu się powiodło, ale to fakt. Prowadził i prowadzi niemal wszystko, w tym samochody i motocykle. Wystąpił w kilkuset programach telewizyjnych jako prowadzący lub wykonawca. Prowadził setki imprez estradowych i łatwiej wymienia te, których nie prowadził, niż odwrotnie. Naprawdę jest Bałtroczyk osobnikiem depresyjnym i monotematycznym (dzieci, samochody, motocykle). W pracy nie pije, poza pracą z przyjemnością. Ma dwa garnitury, jeden elegancki, a drugi garnitur.
Posłuchajcie proszę kolejnej wersji opowieści Piotra Bałtroczyka. Zapraszamy serdecznie na ten wyjątkowy wieczór. Bądźcie świadkami najnowszych historii w wykonaniu jednego z najznakomitszych artystów polskiej sceny kabaretowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze