Dziś na sześciu boiskach odbyły się mecze w ramach IV rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu. Zwykło się mówić, że puchary rządzą się swoimi prawami. Dziś tak jednak nie było. Wygrały wyżej notowane drużyny.
Już w sobotę, 1 sierpnia, z pucharowymi rozgrywkami pożegnał się zembrzycki Garbarz, który rozegrał mecz awansem. Dostał tęgie lanie od IV-ligowego Beskidu Andrychów. Stąd dziś oczy kibiców w naszym regionie skupione były na dwóch obiektach. Ciekawe widowisko stworzyli zwodnicy makowskiego Halniaka i suskiej Babiej Góry. Derbową potyczkę wygrali goście, a gola na wagę awansu zdobył Robert Starowicz. W Krzeszowie miejscowy a-klasowy Żuraw udowodnił, że jest dobrze usposobiony strzelecko, ale szeregi obronne ma dziurawe jak ser szwajcarski. Myślący o awansie do IV ligi zawodnicy Tempa Białka okazali się zbyt wymagającym rywalem i nawet zdobycie przeciwko nim dwóch goli nie wystarczyło.
IV runda Pucharu Polski:
Garbarz Zembrzyce – Beskid Andrychów 0:8
Żuraw Krzeszów - Tempo Białka 2:4
Halniak Maków Podhalański - Babia Góra Sucha Beskidzka 0:1
Nadwiślanka Brzeźnica - Orzeł Ryczów 0:8
Huragan Inwałd - Sokół Przytkowice 0:2
Orzeł Radocza - Dąb Paszkówka 2:1
Sosnowianka Stanisław Dolny - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 1:3
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze