Reklama


Piłkarska środa: Halniaka czeka dziwny mecz, A-klasowe gry o przetrwanie

29/04/2015 07:22

Dwie drużyny z IV-ligi, trzy z A-klasy w środowe popołudnie nadrobią zaległości za nierozegrane spotkania z 4. kwietnia. O derbowej porażce z Halniakiem jak najszybciej chcą zapomnieć w Stryszawie - środowy rywal, czyli Nowa Proszowianka może to podopiecznym Krzysztof Jodłowca ułatwić. W Jaśkowicach dziwny mecz, ze względu na tamtejszą murawę, czeka Halniaka.

- To będzie d ziwne spotkanie, bo Wiślanie mają bardzo mały obiekt. Podobny do tego w Rzykach. Gra będzie bardzo szybko przenosiła się od jednego do dr ugiego pola karnego - mówi trener Halniaka Maków Podhalański przed środową wizytą w Jaśkowicach. Wiślanie są jednak wyżej od makowian w tabeli - u siebie na trzydzieści możliwych punktów zdobyli dwadzieścia cztery. Dodatkowo Halniak dalej musi sobie radzić bez najlepszego strzelca Dariusza Szymoniaka, a po spotkaniu z Jałowcem, także i drugiego z kluczowych napastników - Krzysztofa Zająca. Trzech zawodników, w tym trener, zagrało z Jałowcem na własną odpowiedzialność - czy wyjdą na boisko kilkadziesiąt godzin po wygranej 3:0 ze stryszawianami przekonamy się już o godz. 17:30.

W tym samym czasie co w Jaśkowicach, sędzia rozpocznie starcie Jałowca z Nową Proszowianką. Po czterech zdobytych punktach na swoim obiekcie, Jałowiec odbił się od dna i złapał kontakt z innymi drużynami, które będą walczyć o utrzymanie. Po porażce z Halniakiem - znowu stryszawianie są na ostatnim miejscu. Ale po spotkaniu z Nową Proszowianką już tak być nie musi - kluczowy będzie powrót do składu Tomasza Świerkosza i Krzysztofa Jodłowca. Z tą dwójką z przodu beniaminek IV-ligi jest w stanie pokonać przeciętną na wiosnę (pięć zdobytych punktów) Proszowiankę.

Reklama

Wiślanie Jaśkowice - Halniak Maków Podhalański / środa 29.04.2015 godz. 17:30


Jałowiec Stryszawa - Nowa Proszowianka / środa 29.04.2015 godz. 17:30

Można to już jasno ogłosić - do końca sezonu w wadowickiej A-klasie będziemy bardziej przyglądać się dolnym rejonom tabeli niż górnym czy nawet środkowym. Sytuacja Gromu Grzechynia była znana po pierwszej części sezonu. - Zdobyliśmy pięć punktów i zostaliśmy spisani na straty. Po wygranej ze Strzelcem włączamy się do walki o utrzymanie - zapowiada trener Gromu Stanisław Klimala. W środę do Grzechyni przyjedzie lider tabeli Relaks Wysoka. Ale Dawid pokonał przecież Goliata...

Reklama

O pozostanie w lidze powalczy też Strzelec Budzów. Ilość zwycięstw Strzelca i Gromu nie pozostawia złudzeń - po trzy dla każdej z drużyn - że ich miejsca nie są dziełem przypadku. Podopieczni Sławomira Bączka mogą podreperować statystykę w środę w meczu ze Stanisławianką Stanisław Dolny.

Największym rozczarowaniem na wiosnę jest na razie postawa Naroża Juszczyn. Pięć porażek, jedna zdobyta w bramka (jeszcze w marcu, kwiecień bez goli), jedenaście straconych - zamiast spodziewanego marszu w górę, spadek na 10. miejsce. Naroże ma teraz dwa spotkania u siebie z czołowymi drużynami - w środę z Burzą Roczyny, w niedzielę z Relaksem Wysoka.

Reklama

 

Naroże Juszczyn - Burza Roczyny / środa 29.04.2015 godz. 17:30


Grom Grzechynia - Relaks Wysoka / środa 29.04.2015 godz. 17:30


Strzelec Budzów - Stanisławianka Stanisław/ środa 29.04.2015 godz. 17:30

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości