Dwie drużyny z IV-ligi, trzy z A-klasy w środowe popołudnie nadrobią zaległości za nierozegrane spotkania z 4. kwietnia. O derbowej porażce z Halniakiem jak najszybciej chcą zapomnieć w Stryszawie - środowy rywal, czyli Nowa Proszowianka może to podopiecznym Krzysztof Jodłowca ułatwić. W Jaśkowicach dziwny mecz, ze względu na tamtejszą murawę, czeka Halniaka.
- To będzie d ziwne spotkanie, bo Wiślanie mają bardzo mały obiekt. Podobny do tego w Rzykach. Gra będzie bardzo szybko przenosiła się od jednego do dr ugiego pola karnego - mówi trener Halniaka Maków Podhalański przed środową wizytą w Jaśkowicach. Wiślanie są jednak wyżej od makowian w tabeli - u siebie na trzydzieści możliwych punktów zdobyli dwadzieścia cztery. Dodatkowo Halniak dalej musi sobie radzić bez najlepszego strzelca Dariusza Szymoniaka, a po spotkaniu z Jałowcem, także i drugiego z kluczowych napastników - Krzysztofa Zająca. Trzech zawodników, w tym trener, zagrało z Jałowcem na własną odpowiedzialność - czy wyjdą na boisko kilkadziesiąt godzin po wygranej 3:0 ze stryszawianami przekonamy się już o godz. 17:30.
W tym samym czasie co w Jaśkowicach, sędzia rozpocznie starcie Jałowca z Nową Proszowianką. Po czterech zdobytych punktach na swoim obiekcie, Jałowiec odbił się od dna i złapał kontakt z innymi drużynami, które będą walczyć o utrzymanie. Po porażce z Halniakiem - znowu stryszawianie są na ostatnim miejscu. Ale po spotkaniu z Nową Proszowianką już tak być nie musi - kluczowy będzie powrót do składu Tomasza Świerkosza i Krzysztofa Jodłowca. Z tą dwójką z przodu beniaminek IV-ligi jest w stanie pokonać przeciętną na wiosnę (pięć zdobytych punktów) Proszowiankę.
Wiślanie Jaśkowice - Halniak Maków Podhalański / środa 29.04.2015 godz. 17:30
Jałowiec Stryszawa - Nowa Proszowianka / środa 29.04.2015 godz. 17:30
Można to już jasno ogłosić - do końca sezonu w wadowickiej A-klasie będziemy bardziej przyglądać się dolnym rejonom tabeli niż górnym czy nawet środkowym. Sytuacja Gromu Grzechynia była znana po pierwszej części sezonu. - Zdobyliśmy pięć punktów i zostaliśmy spisani na straty. Po wygranej ze Strzelcem włączamy się do walki o utrzymanie - zapowiada trener Gromu Stanisław Klimala. W środę do Grzechyni przyjedzie lider tabeli Relaks Wysoka. Ale Dawid pokonał przecież Goliata...
O pozostanie w lidze powalczy też Strzelec Budzów. Ilość zwycięstw Strzelca i Gromu nie pozostawia złudzeń - po trzy dla każdej z drużyn - że ich miejsca nie są dziełem przypadku. Podopieczni Sławomira Bączka mogą podreperować statystykę w środę w meczu ze Stanisławianką Stanisław Dolny.
Największym rozczarowaniem na wiosnę jest na razie postawa Naroża Juszczyn. Pięć porażek, jedna zdobyta w bramka (jeszcze w marcu, kwiecień bez goli), jedenaście straconych - zamiast spodziewanego marszu w górę, spadek na 10. miejsce. Naroże ma teraz dwa spotkania u siebie z czołowymi drużynami - w środę z Burzą Roczyny, w niedzielę z Relaksem Wysoka.
Naroże Juszczyn - Burza Roczyny / środa 29.04.2015 godz. 17:30
Grom Grzechynia - Relaks Wysoka / środa 29.04.2015 godz. 17:30
Strzelec Budzów - Stanisławianka Stanisław/ środa 29.04.2015 godz. 17:30
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze