Reklama


Pijany kierowca ukrył się w domku letniskowym

09/10/2025 13:03

To, co wydarzyło się wczoraj po południu w Śleszowicach, mogło zakończyć się prawdziwym dramatem. Po godzinie 14.00 na jednym z ostrych zakrętów doszło do groźnego zderzenia dwóch hyundaiów.

Według ustaleń policjantów, 36-letni mieszkaniec Krakowa, jadąc z dużą prędkością, nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bokiem w drugi samochód, którym kierowała kobieta. Siła zderzenia sprawiła, że jej auto wypadło z drogi i zatrzymało się w przydrożnym rowie. Na szczęście kierująca nie doznała poważnych obrażeń – skończyło się na ogromnym strachu i rozbitym aucie.

Zamiast jednak zatrzymać się i sprawdzić, co z poszkodowaną, sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.

Reklama

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Trop zaprowadził ich do jednego z domków letniskowych w okolicy. Tam, jak się okazało, mężczyzna próbował przeczekać sytuację. Kiedy funkcjonariusze weszli do środka, szybko stało się jasne, dlaczego zdecydował się na ucieczkę. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.

Teraz 36-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie może trafić nawet na kilka lat do więzienia.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości