Dwa sklepy w dwóch różnych miejscowościach zamierzał okraść 32-letni mieszkaniec naszego powiatu. Za każdym razem został jednak przyłapany na gorącym uczynku.
Od wizyty w jednym z marketów przy ulicy Piłsudskiego rozpoczął swój "złodziejski dzień" 32-latek z naszego powiatu. Nie była to wizyta zakończona sukcesem. We wtorek 18. kwietnia po godzinie 8:00 policjanci z Komisariatu Policji w Jordanowie byli już w tym sklepie, gdzie zastali pracownice ochrony sklepu oraz mężczyznę, który jak się okazało próbował wynieść ze sklepu kosmetyki nie płacąc za nie. Jego zachowanie dodatkowo zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu.
Wizyta ta zakończyła ukaraniem mężczyzny mandatem karnym w wysokości 600 złotowych. Na taką karę złożyło się również wulgarne słownictwo mężczyzny w miejscu publicznym. Koniec newsa? No właśnie nie. Mandat ten nie zniechęcił tego mężczyzny przed próbą kradzieży w kolejnym sklepie, tym razem w Makowie Podhalańskim.
Po godzinie 10:00 policjanci udali się do marketu przy ul. Kolejowej w Makowie Podhalańskim, gdzie zastali tego samego 32-latka ujętego ponownie przez pracownika ochrony sklepu. Podczas drugiej próby chciał ukraść perfumy oraz alkohol w łącznej kwocie ponad 200 złotych. Towar podobnie jak poprzednio udało się w całości odzyskać i powrócił do właściciela. Tym razem zachowanie 32-latka poza kradzieżą nie wpędziło w dodatkowe kłopoty, ale i tak na koniec został ukarany 500-złotowym mandatem karnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze