Derby jak się patrzy - tak można podsumować pojedynek Żurawia Krzeszów z Babią Górą Sucha Beskidzka.
Goście postawili mocny opór będącemu w gazie Żurawiowi. Gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść dopiero w ostatnim kwadransie gry.
Małą rewolucję pod okiem trenera Krzysztofa Wądrzyka przechodzi tymczasem Babia Góra Sucha Beskidzka. Rewolucję, jeżeli chodzi o grę z trzema obrońcami. W poprzednim spotkaniu z Narożem Juszczyn trener Wądrzyk mówił, że mecze do końca sezonu będą dla niego okazją do eksperymentów zarówno pod względem ustawienia drużyny, jak i zestawienia składu. Jak wyglądała Babia Góra na tle rozpędzonego Żurawia Krzeszów? Całkiem dobrze, a w pierwszej połowie wręcz rewelacyjnie.
Ręce pełne roboty miał bramkarz Żurawia, Jan Bańdo, który bronił uderzenia Filipa Bąka (dwukrotnie), Kacpra Ziemkiewicza i Macieja Stróżaka. Skapitulował raz - po mocnym, płaskim strzale Juliusza Gajdy z prawej strony.
Żuraw również miał swoje okazje - dwukrotnie do strzałów dochodził Radosław Pilarczyk, a Dawid Lociński z kilku metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki gości. Gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą uderzenia głową Mariusza Górnego po rzucie rożnym wykonanym przez Grzegorza Szymońskiego.
Mierzący w drugie miejsce w tabeli Żuraw przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść w drugiej połowie. W roli głównej wystąpił Piotr Skorupa. Rezerwowy Żurawia zdobył gola na 2:1 po asyście Gabriela Janiczaka, choć wcześniej zawodnicy Babiej Góry mieli kilka okazji, by zażegnać niebezpieczeństwo. Następnie popisał się asystą przy golu Dawida Locińskiego - po wzorcowej kontrze, którą można pokazywać wszystkim drużynom na świecie - a także zanotował asystę drugiego stopnia przy zamykającym wynik trafieniu Dawida Litewki. W tej sytuacji piłkę jak na tacy pomocnikowi Żurawia wyłożył Nazar Tyschenko z Babiej Góry.
– To była najlepsza Babia Góra, z którą grałem, będąc trenerem Żurawia. To były derby w pełnym tego słowa znaczeniu — intensywne i pełne twardych pojedynków. Cieszę się, że jako drużyna potrafimy odwracać losy spotkania, co w przeszłości nie było takie oczywiste. Podobało mi się również, jak sędzia zarządzał spotkaniem. Temperował oba zespoły, sam także otrzymałem żółtą kartkę. Widać było, że nieprzypadkowo prowadzi mecze w IV lidze — powiedział trener Żurawia.Reklama
Po remisie z Narożem, w drugim meczu pod wodzą trenera Wądrzyka, Babia Góra przegrała z Żurawiem Krzeszów. Za tydzień suską drużynę czeka kolejny lokalny mecz — tym razem z Jałowcem Stryszawą.
– Tak się ułożył terminarz, że co chwila gramy mecze derbowe. Był remis, teraz porażka, więc może za tydzień przyjdzie czas na zwycięstwo? Tak naprawdę mecze do końca sezonu są dla mnie okazją do jeszcze lepszego poznania zawodników i poszukiwania ustawienia, w którym będą czuli się najlepiej. Wiem, jak wygląda Babia Góra grająca z czwórką obrońców, ale nie zamierzam narzucać z góry żadnego ustawienia. Chcę je dostosować do zawodników, których posiadam. Z tego powodu można spodziewać się zmian w składzie. Pierwsza połowa meczu w Krzeszowie była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Szkoda straconych szans na kolejne gole. Przez długi czas gościliśmy pod bramką rywali. W drugiej połowie tempo meczu nieco spadło i w tej części gry lepiej prezentował się Żuraw. Straciliśmy dwa gole, które nie powinny nam się przydarzyć. Śmialiśmy się w szatni, że chcielibyśmy otrzymywać takie prezenty od przeciwnika, jaki Żurawiowi sprawił Nazar. Trzeci gol dla Żurawia to błyskawiczna kontra, która zaczęła się w momencie, gdy gościliśmy w szesnastce drużyny z Krzeszowa. Komplementy od trenera Adamusa na temat naszej postawy? Dziękujemy. Zawsze jest to miłe, kiedy docenia ciebie przeciwnik - podsumował trener Babiej GóryReklama
Żuraw Krzeszów - Babia Góra Sucha Beskidzka 4:1 (1:1)
Gole dla Żurawia: Górny, Skorupa, D. Lociński, Litewka.
Gol dla Babiej Góry: Gajda.
Składy:
Żuraw: Bańdo - Pilarczyk, Tatar, Bizoń, Janiczak (75' Siwek), D. Lociński, M. Lociński (80' Pacyga), Palarczyk, Litewka, Szymoński (70' Skorupa), Górny (85' Mika).
Babia: Pająk - Żmuda, Lima, Fadieiev, Tyschenko, Bąk, Ziemkiewicz, Stróżak (88' Smolik), Pakosz (88' Bober), Dyduch (65' Piletskyi), Gajda.
| Kolejka nr 25 | |||
| 2026-05-09 | |||
| 11:00 | Żuraw Krzeszów | 4 : 1 | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| 14:00 | Skawa Wadowice | 4 : 1 | Halniak Maków Podhalański |
| 14:30 | LKS Żarki | 0 : 7 | LKS Bobrek |
| 15:00 | LKS Gorzów | 7 : 0 | BCS Zawoja |
| 17:00 | Jałowiec Stryszawa | 2 : 2 | Naroże Juszczyn |
| 17:00 | Huragan Inwałd | 2 : 4 | LKS Jawiszowice |
| 18:00 | LKS Rajsko | 3 :3 | Nadwiślanin Gromiec |
| 2026-05-10 | |||
| 17:00 | Olimpia Chocznia | : | Nadwiślanka Brzeźnica |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS Bobrek | 30 | 70 | 93 | 41 |
| 2 | Żuraw Krzeszów | 30 | 68 | 86 | 31 |
| 3 | Skawa Wadowice | 30 | 66 | 78 | 25 |
| 4 | Olimpia Chocznia | 30 | 58 | 81 | 41 |
| 5 | LKS Rajsko | 30 | 51 | 66 | 44 |
| 6 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 46 | 61 | 61 |
| 7 | LKS Gorzów | 30 | 44 | 54 | 39 |
| 8 | Naroże Juszczyn | 30 | 44 | 66 | 50 |
| 9 | Huragan Inwałd | 30 | 39 | 52 | 73 |
| 10 | Halniak Maków Podhalański | 30 | 38 | 61 | 65 |
| 11 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 36 | 57 | 67 |
| 12 | LKS Jawiszowice | 30 | 36 | 54 | 62 |
| 13 | Jałowiec Stryszawa | 30 | 28 | 62 | 77 |
| 14 | Nadwiślanka Brzeźnica | 30 | 24 | 39 | 88 |
| 15 | BCS Zawoja | 30 | 16 | 39 | 111 |
| 16 | LKS Żarki | 30 | 9 | 27 | 101 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze