Jordan Jordanów przegrał na wyjeździe z Wierchami Pasierbiec 4:2 Goście mieli swoje sytuacje i dwukrotnie trafiali do siatki gospodarzy. To było niewystarczające do sięgnięcia nawet po jeden punkt. Po meczu sporo emocji wzbudziły decyzje arbitra, a trener Jordana Jakub Jeziorski nie krył rozgoryczenia.
Jordan rozpoczął spotkanie w najlepszy możliwy sposób. Już po 32 sekundach goście przeprowadzili wzorcową, koronkową akcję. Maks Koza rozpoczął atak, Gaweł Tyrpa, występujący tego dnia na wahadle, dośrodkował, a Gancarczyk uderzeniem głową z około 20 metrów skierował piłkę do siatki. Strzał był idealny – tuż przy słupku.
Gospodarze szybko odpowiedzieli. Po prostopadłym podaniu Tyrpy i przegranym pojedynku z Dawidem Smoterem bramkarz Wierchów nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Było 1:1.
I właśnie od tego momentu, zdaniem Jakuba Jeziorskiego, zaczęły się problemy Jordana z decyzjami arbitra.
- Przy 1:1 ewidentny karny dla nas. Po golu na 2:1 też. Każdy kontakt naszego napastnika z ich obrońcą kończył się faulem. Zrezygnowany usiadłem i nie mogłem na to patrzeć - mówił po meczu trener Jordana.
Szkoleniowiec rozmawiał po spotkaniu z obserwatorem pracy sędziego. – Ma dostać krytyczną ocenę łamaną. Nie da się tak grać, jest frustracja. Dodatkowo Dxadkowiec dostał kartkę za symulację w 20. minucie i od tego momentu musiał inaczej grać – relacjonuje Jeziorski.
Po zmianie stron Wierchy wyszły na prowadzenie po kuriozalnym trafieniu. Po rzucie rożnym jeden z zawodników gospodarzy stojący tyłem do bramki kopnął piłkę za siebie, a ta wpadła za kołnierz bramkarza Jordana.
Goście mieli natomiast swoje okazje. Szymon Jeziorski z sześciu metrów przestrzelił głową, dogodną sytuację miał również Ihor Lyvka. W drugiej połowie kolejnej dobrej okazji nie wykorzystał Jeziorski, a Kacper Radoń znalazł się sam na sam z bramkarzem, lecz trafił w jego nogi. Dobitka również nie znalazła drogi do siatki.
– Żadna stracona bramka to nie jest jakaś wielka akcja przeciwnika, tylko nasze gapiostwo. Gospodarze, co stworzyli, to wykorzystali – ocenia Jeziorski.
Wierchy podwyższyły prowadzenie po kolejnym stałym fragmencie. Po rzucie rożnym piłka trafiła do zawodnika gospodarzy ustawionego około 13 metrów od bramki. Mimo indywidualnego krycia znalazł on miejsce na oddanie strzału i było 3:1.
Jordan odpowiedział golem Gancarczyka. Dawid Sieg zagrał piłkę na dalszy słupek, gdzie pojawił się zawodnik Jordana. Uderzył, a piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki.
W końcówce Wierchy dołożyły jednak czwarte trafienie, ponownie po rzucie rożnym i strzale z około 13 metrów. Tym samym gospodarze przypieczętowali zwycięstwo 4:2.
Jednym z najjaśniejszych punktów Jordana był Dawid Smoter. Napastnik zdobył dwie bramki, a do tego trafił w poprzeczkę. Były to jego pierwsze gole w tym sezonie. Rok wcześniej w A-klasie zdobył aż 22 bramki.
– Dawid Smoter bohater. Strzelił dwa gole i trafił w poprzeczkę. To jego pierwsze gole w tym sezonie. Rok temu w A-klasie zdobył 22 bramki. To ikona naszego klubu – podkreśla Jeziorski.
Trener Jordana nie ukrywał również niezadowolenia z warunków, w jakich jego drużyna musiała rozgrywać spotkanie.
– Boisko to była parodia. Było wąskie i krótkie – mówi wprost.
Na koniec szkoleniowiec podsumował swoje emocje po spotkaniu: – Na sędziów jestem zły, ale na chłopaków bardzo złWierchy Pasierbiec - Jordan Jordanów 4:2 (1:1)
Gole dla Jordana: Koza, Gancarczyk.
Skład Jordana: Teper - Sieg, Tyrpa (70' Jędrocha), Bachul (85' M. Radoń), Lyvka, Moskalski (60' K. Radoń), Dziadkowiec, Jeziorski, Koza (85' Jochymek), Pindel, Gancarczyk.
| 2026-09-19 | |||
| 11:00 | Lubań Tylmanowa | 5 : 1 | Orkan Niedźwiedź |
| 17:00 | KS Zakopane | 4 : 0 | Czarni Czarny Dunajec |
| 2026-09-20 | |||
| 16:30 | Huragan Waksmund | 4 : 2 | LKS Szaflary |
| 12:00 | Wierchy Pasierbiec | 4 : 2 | Jordan Jordanów |
| 2026-09-19 | |||
| 17:00 | LKS Jodłownik | 1 : 2 | Babia Góra Lipnica Wielka |
| 17:00 | Harnaś Tymbark | 0 : 0 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II |
| 2026-11-22 | |||
| 14:00 | Orkan Raba Wyżna | : | KS Wierchy Rabka-Zdrój |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze