Reklama


B-KLASA PODHALAŃSKA: Ambicja Topora to za mało na doświadczenie Jordana

20/09/2026 20:38

Nie było niespodzianki w derbowym pojedynku Jordana II Jordanów z Toporem Toporzysko.

Sytuacja w tabeli, doświadczenie w rozgrywkach ligowych i atut własnego boiska - wszystko przed niedzielnym meczem Topora Toporzysko z Jordanem II Jordanów przemawiało za drużyną gości. Jordan był jednak gościem tylko z nazwy, bo przecież spotkanie rozgrywano na jego stadionie.

Topór dopiero co powstał i na razie zbiera frycowe. Może się wściekać, denerwować i zastanawiać, dlaczego pewne rzeczy nie wychodzą, ale w piłce nożnej nie ma drogi na skróty. Szczególnie gdy mówimy o absolutnym nowicjuszu w ligowym świecie. Jest jednak coś, co potrafi przykryć wszystkie różnice. Ambicja.

Reklama

Tej nie sposób odmówić drużynie z Toporzyska. To właśnie Topór od pierwszej minuty ruszył do ataku. Gospodarze próbowali strzałów - jedne były celne, inne nieco mniej - ale każdy z nich spotykał się z owacjami z trybun. A tych zdecydowanie więcej zajmowali kibice Topora Toporzysko.

W 18. minucie zapędy gospodarzy ostudził Jacek Łazarz. Zawodnik Jordana przymierzył z dystansu i zrobiło się 1:0 dla gości. W 39. minucie do rzutu wolnego podszedł Tomasz Rapta. Uderzył z rzutu wolnego, ale na posterunku był Michał Rączka i skończyło się jedynie na rzucie rożnym.

Reklama

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się jednobramkowym prowadzeniem Jordana, gospodarze dostali kolejny cios. W doliczonym czasie gry z prawej strony w pole karne wpadł Piotr Hanusiak i dograł do Filipa Masłowskiego. Pierwszy strzał zablokował Jarosław Dudek, ale przy dobitce Rączka był już bezradny. Gol do szatni zawsze boli, a Topór przekonał się o tym w najgorszym możliwym momencie.

Po przerwie gospodarze nie zamierzali jednak składać broni. Najlepszą okazję mieli po akcji, po której Kacper Sarna wywalczył rzut rożny. Po jego wykonaniu Patryk Kowalcze trafił w poprzeczkę.

Reklama

Chwilę później Topór mógł jeszcze mocniej otworzyć drugą połowę. Po akcji Kowalcze piłkę otrzymał Miłosz Gospodarczyk, ale w dogodnej sytuacji nie trafił w światło bramki.

Jordan odpowiedział niemal natychmiast. Dominik Kulak świetnie uruchomił na prawym skrzydle Masłowskiego. Ten wpadł w pole karne i oddał niecelny strzał. Wystarczyło jednak podnieść głowę i dostrzec zupełnie niepilnowanego Raptę.

W 58. minucie mocno z dystansu uderzył Dudek. Wychowanek Jordana tym razem nie zdołał jednak pokonać Tomasza Suma.

Reklama

Kropkę nad i postawił Hanusiak. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Masłowskiego 53-latek skierował piłkę do bramki, pokonując bramkarza Topora. Co ciekawe, praktycznie chwilę później opuścił plac gry - ot, taka „nagroda” za zdobycie gola. Hanusiak mógł jednak być zadowolony, bo było to jego trzecie trafienie w bieżących rozgrywkach (w całym poprzednim sezonie zanotował ich dziewięć).

Jordan zaczął później wprowadzać na boisko kolejnych zawodników. Praktycznie każdy z nich znalazłby miejsce w wyjściowym składzie Topora. Trudno o lepszy obraz różnicy, jaka dzieliła tego dnia oba zespoły.

Reklama

Topór chciał. Momentami nawet za bardzo. Widać było jednak ogromne zaangażowanie. Wielu zawodników, którzy znajdowali się poza boiskiem, przez cały mecz obserwowało spotkanie na stojąco, próbując w ten sposób pomóc kolegom walczącym na murawie.

Teraz przed Toporem zima. I właśnie ona może być dla tego zespołu bardzo ważna. Najlepszą pomocą będzie solidnie przepracowany okres przygotowawczy, poprawa kondycji fizycznej i przede wszystkim skuteczność. Bo choć doświadczenia i jakości na razie brakuje, zalążki całkiem niezłych akcji w derbowym spotkaniu było już widać. A to może być dobry punkt wyjścia na przyszłość.

Reklama

TOMASZ KOTLARZ (LKS JORDAN JORDANÓW):

KS Topór Toporzysko - Jordan II Jordanów 0:3 (0:2)

Gole dla Jordana: Łazarz, Masłowski, Hanusiak.

Składy:

Jordan: Sum - Kulak, Strzelczyk, Koza (75' Niewiarowski), Ksiażek, Masłowski (67' Ferek), Łazarz (70' Jochymek), Macioł (62' Działek), Proszek (67' Jałocha), Rapta (85' Barzak), Hanusiak (70' Radoń).

Topór: Rączka (76' Jaromin) - Hojna (80' Kulig), J. Dudek, Dybczyk, Gospodarczyk (60' R. Dudek), Sarna, Mirocha, Tomczyk, Strzelczyk (23' Polaniak), K. Ryś, Kowalcze (80' D. Ryś).

Reklama
Kolejka nr 6
2026-09-19
17:00 Delta Pieniążkowice 3  :  1 Skawianin II Skawa
17:00 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 4  :  1 Podgórki Krauszów
2026-09-20
13:00 Janosik Sieniawa 2  :  4 Orawa II Jabłonka
14:00 KS Lokomotiv Chabówka 2  :  2 Babia Góra II Lipnica Wielka
14:00 Topór Toporzysko 0  :  3 Jordan II Jordanów
16:30 Szarotka II Rokiciny Podhalańskie  1 :  2 Lepietnica Klikuszowa

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Lepietnica Klikuszowa 5 15 27 6
2 Orawa II Jabłonka 5 12 24 10
3 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 6 12 21 10
4 Jordan II Jordanów 5 12 14 5
5 KS Lokomotiv Chabówka 4 10 20 11
6 Janosik Sieniawa 6 8 10 11
7 Babia Góra II Lipnica Wielka 6 7 12 20
8 For Fun Lipnica Wielka 5 7 8 11
9 Szarotka II Rokiciny Podhalańskie 5 6 12 16
10 Podgórki Krauszów 5 4 5 10
11 Delta Pieniążkowice 5 3 11 19
12 Skawianin II Skawa 5 3 10 22
13 Topór Toporzysko 6 5 28


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/09/2026 20:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama