Tragiczny pożar, który wybuchł 16 lutego 2024 r. w Sułkowicach, zniszczył niemal całkowicie dom Oksany, Igora oraz ich dzieci - Jarynki i Maksyma. Zdarzenie miało miejsce w Sułkowicach, niewielkiej miejscowości położonej niedaleko Andrychowa. Pożar, który dwukrotnie tego dnia rozprzestrzeniał się na ich nieruchomości, wymagał interwencji licznych jednostek Straży Pożarnej. Przyszłość domostwa stoi pod znakiem zapytania – o możliwości jego odbudowy zdecydują dopiero eksperci budowlani.
Rodzina Oksany, która przybyła do Polski 9 lat temu z Ukrainy, zdołała zbudować tutaj nowe życie. Mając polskie korzenie, zdobyli polskie obywatelstwo i integrują się z lokalną społecznością. Oksana, znana z wieloletniej pracy jako opiekunka w OPS Andrychowie, a obecnie zatrudniona w szpitalu w Wadowicach, cieszy się uznaniem i szacunkiem za swoje zaangażowanie i serdeczność.
Historia ich życia w Polsce to opowieść o ciężkiej pracy, oszczędnościach i samodzielnej odbudowie skromnego domu, który stał się ich azylem. Mimo własnych potrzeb, w obliczu wojny na Ukrainie, Oksana i Igor otworzyli swoje serce i dom, gościnnie przyjmując 9 uchodźców, dzieląc się z nimi wszystkim, co mieli.
Niestety, los okazał się brutalny, gdy pożar pochłonął większość ich majątku. Teraz, kiedy rodzina, która niezliczoną ilość razy wspierała innych, znalazła się w potrzebie, nadszedł czas, by społeczność odwdzięczyła się tym samym dobrem.
Apelujemy do wszystkich ludzi o wielkich sercach o wsparcie finansowe dla rodziny Oksany i Igora. Niech solidarność i wzajemna pomoc staną się mostem, który pozwoli im przetrwać ten trudny czas i odbudować stracony dom.
Twoja pomoc może zmienić los tej rodziny. Nie bądźmy obojętni wobec krzywdy, która ich spotkała. Pomóżmy im wrócić do normalności.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze