Minister zdrowia Adam Niedzielski potwierdza, że w ostatnich dniach widać opadanie trzeciej fali pandemii koronawirusa. Dzisiejsze dane są tego potwierdzeniem, ale niemniej należy poczekać kilka dni, by stwierdzić to z całą stanowczością. Wszak mamy okres świąteczny.
Po tym jak dobowa ilość zakażeń przekraczała 30 tys., wynik poniżej 10 tys. (9 902) jaki odnotowano w ciągu ostatniej doby na pewno daje powody do optymizmu. Zmalała także ilość zgonów (do 64). Niemniej trzeba pamiętać, że mamy dziś poniedziałek, a do tego trwają święta. Z jednej strony wpływa to na ilość wykonywanych testów, jak i osób, które zgłaszają się do lekarzy. Ponadto rodzinne spotkania mogą prowadzić do zwiększenia ilości zakażeń. Czy tak się stało okaże się za kilka dni, ale też należy wziąć pod uwagę, że wirus daje o sobie znać dopiero po około tygodniu, a niekiedy dwóch.
W Małopolsce zdiagnozowano od wczoraj 922 zakażonych oraz potwierdzono 8 zgonów spowodowanych przez COVID-19. O ile wczoraj w całym kraju, jak i w skali województwa odnotowano wyraźny spadek zakażeń, tak w powiecie suskim nastąpił wyraźny wzrost. Dziś powiat suski wpisuje się już w ogólnopolską tendencję. Przybyło w nim tylko 10 zakażonych (wykonano 115 testów, więc całkiem sporo), a co jeszcze ważniejsze nie wykazano żadnego zgonu spowodowanego pośrednio lub bezpośrednio przez COVID-19. Na kwarantannie przebywa obecnie 939 osób.
Do dziś w powiecie suskim koronawirusem SARS-CoV-2 zakażone zostały 4244 osoby, z których 124 zmarły.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie ma co pisać że trend spadkowy się utrzymuje bo masa ludzi odkłada zrobienie testu na po świętach. O spadku będzie można mówić jak tydzień po świętach będzie mniej przypadków i utrzyma się taki trend przez parę dni
Nie ma co pisać że trend spadkowy się utrzymuje bo masa ludzi odkłada zrobienie testu na po świętach. O spadku będzie można mówić jak tydzień po świętach będzie mniej przypadków i utrzyma się taki trend przez parę dni