Czwarty etap Rajdu Dakar zdecydowanie należał do załóg reprezentujących biało-czerwone barwy w klasie SSV! Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk zameldowali się na mecie na rewelacyjnym drugim miejscu, Marek Goczał i Rafał Marton zajęli miejsce ósme, a etapowe zwycięstwo zapisał na swoje konto Aron Domżała pilotowany przez Macieja Martona. W klasyfikacji generalnej duet Goczał/Gospodarczyk awansował na miejsce siódme! - Gdy przecięliśmy linię mety, na tablicy wyników wyświetliło się pierwsze miejsce, bardzo się cieszyliśmy, że tak świetnie nam poszło. Chwilę później do mety dojechał Aron z Maćkiem i to oni zgarnęli oesowy triumf, a nam zostało świetne drugie miejsce, więc wypijcie dzisiaj za nas szampana, bo to polski dzień w klasie SSV na Dakarze! - przyznał Szymon Gospodarczyk.
Po bardzo dobrym wyniku na 3 etapie Dakaru polscy zawodnicy wyraźnie podkręcili tempo i oprócz osiągnięcia wyższych pozycji na mecie 4 odcinka specjalnego, zanotowali także awans w klasyfikacji generalnej SSV. Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk znajdują się aktualnie na 7, a Marek Goczał i Rafał Marton na 12 miejscu w tabeli.
Dzisiejszy odcinek z Wadi Ad-Dawasir do Rijadu mierzył 813 kilometrów, w tym 337 kilometrów zawodnicy pokonywali na czas. Trasa – co podkreślały na mecie załogi- była bardzo trudna pod względem nawigacji. - Osiągnęliśmy kolejną metę, a nasza radość jest tym większa, ponieważ dzisiaj jest to polski dzień w naszej klasie. Na pierwszym miejscu przyjechał Aron Domżała z Maćkiem Martonem, my jesteśmy drudzy, a Marek i Rafał z naszego teamu zanotowali 8 czas! Odcinek był wymagający, bardzo trudny pod względem nawigacji. S tartowaliśmy co 30 sekund, więc mniej więcej widzieliśmy naszych rywali do momentu, aż wyprzedził nas szybszy samochód. Tak zakurzył, że musieliśmy mocno zwolnić żeby nie wypaść z drogi. Ciężko było to później odrobić- szczególnie na tak szybkiej trasie. Ścigaliśmy gdzie tylko się dało i było to bezpieczne. Na jednej kamienistej przełęczy był wypadek dwóch motocyklistów, mocno tam zwolniliśmy ale już ktoś się nimi zajmował, wiec jechaliśmy dalej. Muszę Wam powiedzieć, że Michał szybko się uczy i dzisiejsze wydmy pojechał na 6 z plusem! Pod koniec oesu Francisco Lopez Contardo i Austin Jones zabłądzili i musieli zawracać, a nam nie zaliczył się jeden waypoint i musieliśmy zakręcić bączka. Końcówkę jechaliśmy we trójkę w kurzu rywali. Jazda też nie należała do najłatwiejszych- trzeba było bardzo uważać, żeby nie skrzywić koła lub nie złapać kapcia. Wczoraj trzecie miejsce, dzisiaj drugie - chcielibyśmy tak codziennie! - skomentował pochodzący z Jordanowa Szymon Gospodarczyk.
- Za nami bardzo szybki odcinek. Szymon bardzo dobrze nawigował, a końcowy rezultat to efekt jego dobrej pracy. Nie mieliśmy żadnych problemów związanych z autem, mogliśmy jechać bardzo szybko przez cały czas. Raz mocno uderzyliśmy lewym kołem w skałę - na szczęście bez konsekwencji. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, najważniejsze, że kolejny raz jesteśmy na mecie. Jeszcze 8 etapów i mam nadzieję, że znajdziemy się na mecie każdego z nich - skomentował Michał Goczał
W czwartek odbędzie się kolejny, piaty już etap Rajdu Dakar z Rijadu do Al Qaisumah. Zawodnicy będą mieli do pokonania 205 kilometrów dojazdówki i 456 kilometrów odcinka specjalnego.
WYNIKI - RAJD DAKAR 2021
ZOBACZ TAKŻE: Etapowe podium dla Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka i kolejny awans w klasyfikacji generalnej!
ZOBACZ TAKŻE: Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk awansowali do pierwszej dziesiątki Rajdu Dakar!
ZOBACZ TAKŻE: Pełen przygód pierwszy etap Rajdu Dakar dla Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka
ZOBACZ TAKŻE: Siódme miejsce Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka z Energylandia Rally Team na mecie prologu Rajdu DAKAR 2021
ZOBACZ TAKŻE: Energylandia Rally Team rozpoczyna przygodę z Rajdem Dakar 2021
ZOBACZ TAKŻE: Szymon Gospodarczyk: Dakar nakręca na cały rok
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze