Rajd Barbórka jest traktowany jako oficjalne zamknięcie samochodowego sezonu w Polsce, a załogi do rywalizacji wrócą na wiosnę. Dla pilota z Jordanowa, Szymona Gospodarczyka, który z Miko Marczykiem wygrał wspomniane zawody, start nowego sezonu zacznie się już za kilkanaście dni. Po raz ósmy weźmie on udział w najtrudniejszym rajdzie świata, Rajdzie Dakar.
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk w wielkim stylu zwyciężyli drugi rok z rzędu w Rajdzie Barbórka oraz w Kryterium Asów na ulicy Karowej.
- To był super weekend w wykonaniu naszego zespołu. Fajnie było się spotkać i trochę pościgać z polskimi zawodnikami. Od samego początku byłem zaskoczony tempem Łukasza Borowskiego i Pawła Pochronia, którzy wytrzymali presję i ukończyli rajd na 2. miejscu. Tym razem pogoda trochę oszczędziła kibiców, nie było mrozu i było sucho, a przyczepność na Karowej była bardzo wysoka.Podszedłem do tych zawodów bardziej na luzie, bo wierzyłem w nasz potencjał. Po prostu cieszyłem się z każdego kilometra. Miko jechał perfekcyjnie, a na Karowej obaj byliśmy jak w transie. Odcinek trwał 1 minutę, 54 sekundy i 914 tysięcznych, a my mało co z niego pamiętamy. Radość na mecie była wielka, cieszę się, że w takim stylu możemy zakończyć ten sezon rajdowy - powiedział Szymon Gospodarczyk.Reklama
Dla wielu załóg, Rajd Barbórka jest traktowany jako oficjalne zakończenie sezonu rajdowego. To samo zresztą powiedział Gospodarczyk, który już na początku stycznia rozpocznie nowy rozdział w rajdowej karierze. Będzie to ósmy udział w najbardziej prestiżowym rajdzie, Rajdzie Dakar.
W ostatnich edycjach Rajdu Dakar, Gospodarczyk startował w nich w barwach Energylandia Rally Team. To zresztą na naszym portalu pilot z Jordanowa potwierdził, że również w 2025 będzie on pilotował Michała Goczała na arabskich trasach.
Tymczasem pod koniec listopada ukazała się w mediach informacja, że rodzina Goczałów nie weźmie jednak udziału w przyszłorocznej edycji rajdu. Szymon Gospodarczyk nie musiał jednak długo czekać na propozycje startu w Dakarze.
Gospodarczyk będzie pilotował Litwina Benediktasa Vanagasa. Warto dodać, że Vanagas startuje w Dakarze od 2013 roku. W minionej edycji zajął ósme miejsce w samochodzie Toyota Hilux Gazoo Racing DKR IMT (aka BlackHawk VIII). W latach 2016-2019 podczas Rajdu Dakar, pilotem Vanagasa był inny Polak, Sebastian Rozwadowski.
- To będzie mój debiut w najwyższej dakarowej klasie, będzie dużo szybciej i dużo trudniej, ale już nie mogę się doczekać tego wyzwania - napisał w swoich mediach społecznościowych, Gospodarczyk.
47 edycja legendarnego Rajdu Dakar ruszy 3 stycznia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze