Nocny halny dał się we znaki mieszkańcom Skawicy. Trwa walka ze usuwaniem skutków wichury.
Zdemolowany cmentarz, powalone drzewa, zerwane dachy. To dla mieszkańców powiatu suskiego była ciężka noc. Trwa walka z usuwaniem skutków niszczycielskiego halnego.
W Skawicy około godziny 1:30 strażacy otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu domu na wskutek silnej wichury.
- Na miejscu okazało się, że ściana szczytowa uległą zwaleniu – relacjonuje kpt. Łukasz Białończyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej. - Dach został częściowo przesunięty. Strażacy zabezpieczyli budynek.
O jego dalszym użytkowaniu zadecydują pracownicy inspektoratu budowlanego.
Na miejsce przybył wójt gminy Zawoja Tadeusz Chowaniak, Zadeklarował mieszkańcom doraźną pomoc finansową.
Również w Skawicy halny porwał blaszany garaż, który uderzył w pobliski dom.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Pocieszające jest to, że dziś się wiatru ma się zmniejszać, jednak strażacy radzą, by zabezpieczyć drobne elementy ruchome przy domach i balkonach, jak np., donice, aby nie zostały porwane przez żywioł. Odradzamy też spacery w zadrzewionych rejonach .
raz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze