Kinomani na całym świecie nie mogą się już doczekać wielkich premier, które zaplanowano na 2024 rok. Wszystkie z nich pojawią się oczywiście także na ekranie Centrum Kultury i Filmu im. Billy'ego Wildera. Już w styczniowym repertuarze na widzów z regionu suskiego czekają 2 głośne tytuły.
Początek filmowego roku zdominuje Tomasz Kot jako nowy Pan Kleks w uwspółcześnionej wersji klasyka, który wychował już kilka pokoleń widzów w Polsce. Dobrze znana bajka Brzechwy doczekała się dużych zmian (Adasia zastąpiła Ada!) i jeszcze większego budżetu, który z rozmachem wydano na scenografię i efekty komputerowe. Czy Akademia Pana Kleksa na miarę dzisiejszych czasów zdobędzie nową generację widzów? I czy dzisiejsi rodzice, którzy oglądali Piotra Fronczewskiego jeszcze jako dzieci odnajdą się w nowej, kolorowej konwencji? To będzie doskonała okazja na rodzinny seans i ożywione dyskusje po wyjściu z kina!
Drugą głośną premierą familijną będzie pojawienie się Wonki, czyli kolejnej historii na motywach popularnej książki dziecięcej Charlie i fabryka czekolady. Po Genie Wilderze i Johnnym Deppie nowym Willym został Timothy Chalamet (m.in. Diuna). Krytycy i widzowie zgodnie mówią, że to kino rodzinne, gdzie „film gangsterski spotyka musical, rodzinny melodramat przecina się z komedią, a wszystko to zostaje obficie polane baśniowym fantasy”.
Propozycji od suskiego Centrum na rodzinne wyjście do kina jest jeszcze więcej! Szczęśliwe święta to tytuł prosto z Bałkanów. Największym marzeniem Eryka, mieszkańca Domu Dziecka, jest móc pojechać do rodziców. Razem z nowo poznaną koleżanką jest przekonany, że w Wigilię spotkali Mikołaja. Dzieci zakradają się do jego samochodu i ruszają w podróż pełną przygód. Na najmłodszych widzów czekają z kolei dwie animacje. Inspektor Pająk to najlepszy śledczy w świecie owadów, który musi rozwiązać zagadkę i ocalić pasażerów samolotu, na którego pokładzie ukrył się tajemniczy złoczyńca. W Muklikach poznamy sympatyczne stworzonka, które uwielbiają by wszystko wokół nich było trochę zabałaganione i poprzestawiane. Niektóre z nich zamieszkują zakamarki pewnego sklepu spożywczego. Kłopot w tym, że obiekt czekają duże zmiany.
W styczniu suska sala kinowa nie będzie jednak wypełniona samym kinem rodzinnym. Po ośmiu latach z nowym filmem wrócił Michael Mann, reżyser kultowej Gorączki czy słynnego Ostatniego Mohikanina. To historia byłego kierowcy rajdowego Enzo Ferrariego (Adam Driver), który znalazł się w najtrudniejszym momencie swojego życia. Jego firma (dokładnie ta, o której myślimy) budowana od 10 lat wraz z piękną żoną Laurą stanęła na progu bankructwa. Kto woli jednak bardziej skromne kino, ten odnajdzie się w 20 000 gatunków pszczół. To jedna z najgłośniejszych premier na ubiegłorocznym Berlinale za sprawą najmłodszej w historii festiwalu laureatki Srebrnego Niedźwiedzia – dziesięcioletniej Sofii Otero. Hiszpańska reżyserka w swoim debiucie opowiada historię dziecka, które pewnego upalnego lata, pośród brzęczących uli, basenowego gwaru i rodzinnych kłótni, zakwestionowało zastane zasady i tradycje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze