Reklama


„Nie ma mnie w domu”, czyli ile razy kurier spróbuje doręczyć przesyłkę?

Promocja
18/06/2021 09:44

Kurier przybywa pod drzwi, a odbiorca jest gdzieś daleko od przewidywanej lokalizacji – taka sytuacja zdarza się zaskakująco często. Ile raz kurier próbuje dostarczyć przesyłkę i czy ma obowiązek robić to do skutku?

Choć odbiór przesyłki kurierskiej wydaje się być procesem banalnie prostym, wcale takim nie jest. Trudno bowiem doprecyzować swoje plany względem przedstawiciela firmy odpowiedzialnej za doręczenie paczki.

Choć istnieją możliwości przekierowywania przesyłki, bywają sytuacje, w których jest to niemożliwe. Wiele osób np. rezygnuje z dostaw na adres domowy licząc na to, że kurier zdecydowanie szybciej „złapie” je np. W miejscu pracy. Wystarczy jednak, że dochodzi do spontanicznego wyjazdu do klienta lub nieprzewidzianego obiadu z kontrahentem, a paczka zostanie nieprzekazana odbiorcy. I tu pojawia się naturalne pytanie: ile razy kurier podejmuje próbę przekazania przesyłki?

Reklama

Dwie próby to powszechny standard

Kurierzy doręczają paczki w bardzo szerokim zakresie czasowym: od wczesnych godzin porannych po popołudnie, a nawet – w większych miastach i przy specjalnych zamówieniach – wieczorem. Ułatwieniem w tym kontekście jest niewątpliwie kontakt telefoniczny z kurierem. Często wysyła on wiadomość tekstową z informacją, że o danej godzinie podejmie próbę przekazania paczki. To oczywiście pozwala na przygotowanie się do odbioru, ale – o czym należy pamiętać – nie jest to obowiązek! Innymi słowy – kurier może, ale nie musi w ten sposób uprzedzić odbiorcę o swoich planach.

Jeśli oddanie paczki zgodnie z założeniami się nie uda, można być pewnym jednego – kurier podejmie ponowną próbę. InPost oraz firmy kurierskie DHL i DPD z założenia dwukrotnie starają się przekazać odbiorcy jego paczkę. Jeśli więc nie jest to możliwe we wtorek, kurier z pewnością przygotuje się do kolejnego procesu w środę. Dodatkowo uprzedzi o tym, że planuje oddać paczkę w określonym przedziale czasowym.

Reklama

Nieodebrana paczka – co zrobić?

Jeśli dwukrotna próba oddania przesyłki się nie udała, nic straconego – paczka trafi do punktu odbioru danej firmy, w której znów będzie czekała na adresata. Firmy kurierskie stosują w tym przypadku różne terminy takiego „zawieszenia”. To czas od trzech do siedmiu dni. Najdłużej czeka na reakcję firma DHL. Po tygodniu od kolejnego nieskutecznego kontaktu z odbiorcą odsyła przesyłkę do nadawcy.

Co zrobić, jeśli nie można odebrać przesyłki? Przede wszystkim warto skontaktować się z firmą kurierską. Jeśli np. adresat przebywa niespodziewanie w innym mieście lub zagranicą może przekierować paczkę lub zaaranżować odbiór przez inną osobę – np. członka rodziny.

Reklama

Warto też pamiętać o rozwiązaniach wdrożonych w takich sytuacjach przez samych operatorów. Bardzo ciekawą opcję – mało popularną – wprowadził InPost, właściciel popularnych paczkomatów. W jego przypadku istnieje możliwość opóźnienie terminu wyjęcia paczki ze skrytki. Na 12 godzin przed upływem ostatecznego terminu wystarczy wysłać SMS na podany przez InPost numer telefonu, by przedłużyć aktywność przesyłki. Co ważne, można to zrobić wyłącznie jeden raz. Nie ma więc szansy, by przedłużać odbiór w nieskończoność.

Mając jednak świadomość, że przesyłki – niezależnie czy z automatu czy od kuriera – nie uda się odebrać na czas, warto po prostu być w kontakcie z firmą kurierską. One zapewniają zaskakująco wiele mechanizmów wsparcia w takich sytuacjach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości