Reklama


Napisali petycję, a potem wycofali złożone pod nią podpisy

30/01/2020 19:41

W Jordanowie dzieją się dziwne rzeczy. Mieszkańcy jednej z bocznych odnóg ulicy Generała Maczka najpierw wystosowali do burmistrza miasta petycję z apelem o remont ich drogi, a w dwa dni później postanowili się z tego wycofać. Nagle doszli bowiem do wniosku, że nie mają żadnych powodów do narzekań, bo ich trakt jest niemalże doskonały. To nic, że błotnisty i nierówny…

 

Każdej postronnej osobie, która z jakiegoś powodu zapuści się na tę konkretną odnogę ulicy Generała Maczka, włos staje dęba na głowie na myśl o przejeździe lub przejściu całej jej długości. Tylko początkowy odcinek drogi pokryty jest asfaltem, natomiast reszta przypomina górski trakt na uboczu zapomnianej przez Boga i ludzi wioski. Łatwo się na niej przewrócić i pokaleczyć, zwichnąć nogę w kostce albo uszkodzić zawieszenie auta. Kurierzy stanowczo odmawiają wjeżdżania na nią, więc adresaci paczek muszą wychodzić po nie na główną drogę i taszczyć je do domów. Nawet jeśli pakunek zawiera lodówkę czy wannę.

Reklama

Mieszkańcy od dziesiątek lat apelowali do kolejnych burmistrzów o wyasfaltowanie drogi i w końcu nieco ponad trzy lata temu doczekali się częściowego spełnienia ich prośby. Nawierzchnię bitumiczną wykonano wtedy na początkowym odcinku traktu o długości 126 metrów. Modernizacja tego fragmentu bardzo ucieszyła mieszkańców, ale kiedy pierwsza radość nieco osłabła, zaczęli przypominać władzom miasta o fatalnym stanie reszty drogi.

Do napisania ostatniej petycji skłoniła ich informacja, iż przy trakcie powstaje przedszkole. Mocno ich to zaniepokoiło, bo budowa takiego obiektu, a potem jego użytkowanie, wiążą się ze wzmożonym ruchem. Trakt już teraz z trudem nadaje się do użytku, a przy tym jest zbyt wąski, by wyminęły się na nim dwa samochody, więc zaapelowali do burmistrza Jordanowa o rozbudowę i modernizację drogi, tak aby spełniała wszystkie wymogi bezpieczeństwa, zapewniała mieszkańcom swobodny dojazd do ich posesji i mogła służyć również klientom powstającej placówki. Zażądali między innymi jej poszerzenia, by stała się ulicą dwukierunkową, utworzenia pobocza oraz chodnika ze słupkami i łańcuchami odgradzającymi go od jezdni, doprowadzenia oświetlenia ulicznego.

Reklama

Petycję sygnowało 21 mieszkańców, po czym 28 stycznia została ona złożona w Urzędzie Miasta. Dzisiaj, w zaledwie dwa dni później, większość z tych osób zdecydowała się wycofać swoje podpisy. Z niewyjaśnionych przyczyn uznali, że są zadowoleni ze stanu drogi i nie widzą powodów do walki o jej modernizację…

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama