Kierujący seatem uderzył w poprzedzający go samochód, a następnie w skrzynkę telekomunikacyjną. Jak się okazało nie miał uprawnień do kierowania, a w jego organizmie było ponad dwa promile. Teraz czekać go będzie wyrok sądu oraz wysoka grzywna.
Wczoraj około godziny 19:30 policjanci z suskiej drogówki otrzymali informację o kolizji w Żarnówce z udziałem dwóch pojazdów, którego jeden z kierowców miał być pod wpływem alkoholu. Na miejscu funkcjonariusze, ustalili, że za kierownicą seata siedział 39-letni mieszkaniec powiatu suskiego, który najechał na bok poprzedzającego samochodu (również seata) wykonującego manewr skrętu w lewo, a następnie zjechał z drogi i uderzył w przydrożną skrzynkę telekomunikacyjną.
Sprawca kolizji próbował odjechać z miejsca, ale będący na miejscu zdarzenia świadkowie uniemożliwili mu dalszą jazdę do czasu przybycia patrolu policji. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 39-latka. Okazało się, że miał 2,26 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiada przy tym prawa jazdy, gdyż już w przeszłości stracił je właśnie przez alkohol.
[person:86083] Zdecydowana i prawidłowa reakcja świadków widzących zachowani kierowcy seata, być może przyczyniła się do uniknięcia kolejnej drogowej tragedii. Jazda pod wpływem alkoholu powoduje zagrożenie dla siebie, ale też i innych uczestników ruchu drogowego. Przypominamy, że każdy, nawet anonimowo, może powiadomić najbliższą jednostkę Policji o takim fakcie - mówi Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze