Reklama


Nad Jeziorem Mucharskim będzie wytyczona strefa ciszy? Nie jest to wykluczone

24/01/2022 10:44

Czy na Jeziorze Mucharskim zostanie wprowadzona strefa ciszy? Z takim wnioskiem zwróciło się do władz powiatu wadowickiego Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Nad zasadnością takiego rozwiązania dyskutowano w czwartek (20 stycznia)na sali sesyjnej Starostwa Powiatowego.

Było to pierwsze spotkanie konsultacyjne w sprawie podjęcia przez Radę Powiatu w Wadowicach uchwały wprowadzającej tzw. „strefę ciszy” – zakaz używania jednostek pływających lub niektórych ich rodzajów na zbiorniku wodnym – Świnna Poręba.
Wzięli w nim udział włodarze gmin, na terenie których znajduje się zbiornik a także przedstawiciele różnych instytucji i organizacji związanych z Jeziorem Mucharskim. W dyskusji uczestniczył między innymi kierownik Zbiornika Świnna Poręba Paweł Franczak oraz kierownik Nadzoru Wodnego w Wadowicach Patrycja Kruk.

Rozmawiano o problemach, jakie są obecnie obserwowane na terenie zbiornika. Przede wszystkim o generowaniu nadmiernego hałasu przez skutery wodne czy motorówki. Wspomniano, że strefy ciszy obowiązują na wielu jeziorach w Polsce. Wyznaczane są przez radę powiatu, która w drodze uchwały, ogranicza lub zakazuje używania jednostek pływających lub niektórych ich rodzajów na określonych zbiornikach powierzchniowych wód stojących oraz wodach płynących, jeżeli jest to konieczne do zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.

Wyznaczenie tych obszarów jest wiążące dla planów zagospodarowania przestrzennego. Gminy nie mogą przeznaczyć takich stref pod zabudowę mogącą skutkować zwiększeniem hałasu. Z kolei na wodach żeglownych kompetencje w zakresie wyznaczenia stref ciszy należą do ministra właściwego do spraw środowiska.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xd - niezalogowany 2022-01-24 11:00:43

    Istnieje regulamin jeziora w którym jest zapisane że nie można pływać jednostkami powyżej 10KM. Wystarczy tylko to kontrolować. Nie można wszystkiego zakazywać. Trzeba karać tych co wytwarzają fale. To musi być cywilizacja a nie zakaz. Wody polskie mają to gdzieś bo oni odpowiadają za bezpieczeństwo a NAJTANIEJ jest im wszystkiego zakazać. Wystarczy rozłożyć boje, poprawić regulamin i go egzekwować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wody polskie to dno i 2 metry - niezalogowany 2022-01-24 11:07:05

    A jak wycieczkowiec pływa to jest dobrze bo hajs się zgadza. Wody polskie to hieny. Wszystkiego chcą zakazać byle nie odpowiadać zabezpieczeństwo a podpierają się chwytliwymi niby problemami które można po prostu łatwo rozwiązać tylko trzeba chcieć. Dla każdego jest miejsce nad jeziorem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wkurzony - niezalogowany 2022-01-24 11:12:45

    Jak wody polskie coś wymyślą to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Najlepiej nie odpowiadać za nic. Już chyba 4 lata temu słyszałem że mieli otworzyć czaszę zbiornika dla spacerujących. Do dzisiaj tego nie zrobili bo łatwiej zakazać jak brać odpowiedzialność. Trzeba chyba przegonić tą bandę z naszego terenu. Niech oddadzą nam to co nasze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości