Niegdyś brakowało chętnych do podpięcia swoich domów do instalacji gazowych. Teraz, szczególnie w miastach, ale nie tylko coraz więcej osób przekonuje się do ogrzewania budynków błękitnym paliwem. Ale by doczekać się przyłączenia trzeba niekiedy mieć anielską cierpliwość. Przekonują się o tym między innymi suszanie.
- Jak przebiegają prace gazyfikacyjne na terenie miasta. Czy są kontynuowane, czy zostały zatrzymane – pytała niedawno radna Maria Lenart. W odpowiedzi usłyszała, że trwa wyłanianie wykonawcy odcinka na osiedlu Kułasówka. – Te procedury trwają i nie wiadomo jak się zakończą. Kontaktowałem się z przedstawicielami gazowni. Wiedzą że nam na tym zależy i obiecują, że ten odcinek będzie realizowany – dzielił się posiadaną wiedzą burmistrz Stanisław Lichosyt. Wspomniał, że jest szansa by zimą domy w tej części miasta były już ogrzewane gazem. Zaznaczył, że gmina niewiele jednak może w tej sprawie zrobić, choć nie do końca. – Możemy ich tylko wspierać i im kibicować oraz pomagać przy pozyskiwaniu terenu bo z tym czasem bywa problem – mówi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze