Kamil Szynal z Liceum Ogólnokształcącego w Jordanowie jest młodym rekonstruktorem historycznym i na swoim blogu pisze o "Terytorialsach". Artykuły Kamila można znaleźć i na naszym portalu. Niedawno spotkał się z dużą falą hejtu ze strony dwóch aktywistek politycznych...
Anna Bednarz (Sucha24.pl): Skąd się wzięła Twoja pasja do historii? Na czym polega twoja działalność?
Kamil Szynal: - Odkąd pamiętam, razem z kolegami lubiliśmy bawić się plastikowymi karabinami. Odtwarzaliśmy przy tym sceny z filmów akcji. Po jakimś czasie ta zabawa przerodziła się w zainteresowanie historią. Zwróciłem uwagę na to, że są osoby będące rekonstruktorami historycznymi. Chciałem do nich dołączyć. Od tego momentu zacząłem z jeszcze większym zaangażowaniem czytać książki związane z tą tematyką, słuchać różnych historii czy też oglądać filmy, programy i wykłady.
Dołączyłeś do jakieś już istniejącej grupy rekonstruktorów czy sam stworzyłeś własną?
- Na początku mojej działalności dołączyłem do organizacji Małopolscy Patrioci. Zmotywowali mnie do dalszego działania i dzięki nim jeszcze bardziej bylem pewien, co chcę w życiu robić i co osiągnąć. W czerwcu 2018 roku wziąłem udział w rocznicy aresztowania majora pułkownika Zygmunta Szendzielarza w Osielcu i w rekonstrukcji tamtego wydarzenia. Odtwarzałem rolę gospodarza domu, a miałem zaledwie 14 lat. Kolejnym krokiem było dołączenie do Podhalańskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych, która odtwarzała przede wszystkim zgrupowanie partyzanckie Błyskawica, którego dowódczą był Major Ogień.
Według ciebie to zainteresowanie do rekonstrukcji wydarzeń historycznych zanika czy wręcz odwrotnie - rośnie?
- Rekonstrukcja historyczna jest bardzo szeroko rozumiana. Są różne epoki i wbrew pozorom, to idzie na większą skalę. Niestety często zdarza się, że osoby, które chcą brać udział w tych rekonstrukcjach nie zgłębiają własnej wiedzy i często zdarza się, że np. ubierają spodnie z lat 90-tych do munduru z roku 1944. Oczywiście tak nie powinno być. My jako rekonstruktorzy staramy się, aby sylwetka, którą odtwarzamy była jak najbardziej rzetelna. Od historyków odróżnia nas to, że nie siedzimy tylko w papierach, książkach i fotografiach, ale odtwarzamy te postacie i wydarzenia.
· Na pewno podczas twojej dzielności spotkałeś się z pozytywnymi jak i negatywnymi komentarzami. Jakie były te komentarze i czy nie zniechęciły cię do dalszego działania?
- Zdarzają się oczywiście negatywne komentarze. Jednak coraz rzadziej, ponieważ ludzie są świadomi tego, że my tylko odtwarzamy wydarzenia historyczne. Odtwarzając Wojsko Polskie spotykamy się częściej z pozytywnymi komentarzami i myślę, że nasza robota jest pozytywnie odbierana przez społeczeństwo. Mogę jednak przytoczyć ciekawa historię o tym jak założyłem bloga. Mianowicie kilka dni po otwarciu bloga po pierwszym lipca 2021 wrzuciłem post zachęcający i zapoznający na temat tej właśnie działalności. Po krótkim czasie pojawiły się negatywne komentarze dotyczące postaci, które odtwarzaliśmy takie jak - mordercy i gangsterzy.
· Pozostając przy negatywnych komentarzach, niedawno został skomentowany w negatywny sposób jeden z twoich postów. O jakie komentarze konkretnie chodziło i do jakiego postu miały się one odnosić?
- W ramach współpracy z Wojskiem Polskim umieściłem na moim blogu post podsumujący pracę małopolskich terytorialsów. Dwie panie, aktywistki polityczne, udostępniły na swoich profilach mój post komentując go i odnosząc się do terytorialnej służby wojskowej jak i do mnie personalnie. Na swoim blogu od samego początku podkreślałem, że biorę całkowitą odpowiedzialność za moje wpisy i opinie więc jestem świadomy tej odpowiedzialności. Na podstawie moich tekstów, czytelnicy są i będą w stanie budować swój światopogląd.
· Pod postem udostępnionym przez jedną z nich pojawił się komentarz „Wisłą spłynie do morza”. Jak zareagowałeś na ten komentarz?
- Byłem zszokowany, że dwie dorosłe kobiety, które zajmują się polityką mogą pisać w taki dziecięcy sposób. Gdyby nie reakcja mojego przyjaciela prawdopodobnie nie wiedziałbym, jak zareagować na te komentarze. Dziś bardzo mu dziękuje za to, że poinformował o tym odpowiednie osoby. Mam nadzieje, że to przykre wydarzenie będzie jednak taką lekcją dla innych, że trzeba zawsze brać odpowiedzialność za swoje czyny i przede wszystkim słowa.
· Co sądzisz o hejcie w Internecie?
- Przede wszystkim należy być świadomym tego, że takie wydarzenia są na porządku dziennym, bo zawsze znajdzie się ktoś gotowy do skrytykowania nas. Natomiast nie należy się tym aż tak bardzo przejmować. W szkołach uczy się o hejcie i cyberprzemocy tylko że w rzeczywistości to trochę inaczej wygląda. Miałem też taki przypadek, że obca osoba podszywała się pod mnie i używała mojego emaila, aby wysyłać fałszywe wiadomości pod moim nazwiskiem. Niestety policji nie udało się ustalić tożsamości tej osoby. W szkole mówią nam, że w Internecie nie jest się anonimowym i że do wszystkiego można dojść, lecz nie zawsze to jest prawda. Trzeba być na to gotowym i świadomym tego. Najważniejsze jest to, aby się spełniać i nie dać się zastraszać.
· W jaki sposób młode osoby zainteresowane rekonstrukcją historyczną mogą się z tobą skontaktować i wstąpić do grupy rekonstruktorów?
- Przede wszystkim zapraszam do kontaktu przez mojego bloga Kamil Szynal albo poprzez kamil.szynal.kontakt@gmail.com . Ja i koledzy chętnie pomożemy. Lecz warto wiedzieć, że taka pasja wymaga też dużego zaangażowania. Jest dużo pracy, czytania i też wiąże się to w wydatkami. Skompletowanie pełnej sylwetki nie jest tanie. Kolejną sprawą jest wysoki próg wejścia.
- Na zakończenie zatem pytanie, które zapewne nurtuje wiele osób. Jakimi środkami trzeba dysponować, aby dołączyć do grupy rekonstrukcyjnej, czyli wspomniany przez Ciebie próg wejścia?
- Grup rekonstrukcyjnych jest wiele. Wszystko zależy w jakim okresie historycznym się ona obraca i w jaką osobę chcemy się wcielić. Na moim przykładzie mogę powiedzieć, że jest to kwota 3 tys. zł.
- Dziękuję za rozmowę
Anna Bednarz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak twoje koleżanki hejtujja w internecie to jest ok a jak wam się oberwie to wielka hola przecierz lubicie dowalić starszym wystawić ,wyśmiać,zrównać z błotem to jest ok .zastanówcie się na przyszłość zanim coś umieścicie w mediach społecznościowych bo komuś możecie zrujnować życie.
Można powiedzieć tylko XD dla pani
Jak twoje koleżanki hejtujja w internecie to jest ok a jak wam się oberwie to wielka hola przecierz lubicie dowalić starszym wystawić ,wyśmiać,zrównać z błotem to jest ok .zastanówcie się na przyszłość zanim coś umieścicie w mediach społecznościowych bo komuś możecie zrujnować życie.
Można powiedzieć tylko XD dla pani