Do tragedii mógł doprowadzić wieczorem w Jordanowie 30-letni obywatel Gruzji mieszkający na terenie powiatu suskiego. Mężczyzna wykazał się przy tym kompletnym brakiem odpowiedzialności, siadając za kierownicą kompletnie pijany.
A jak 30-latek panował nad pojazdem okazało się o 19.15. W Jordanowie na ul. 3 Maja stracił panowanie nad prowadzoną przez siebie hondą i wpadł nią do rowu. Na szczęście kierujący, jak i jego pasażer wyszli z opresji bez szwanku.
Przybyły na miejsce zdarzenia patrol ustalił, że sprawca kolizji ma w wydychanym powietrzy ponad 3 promile alkoholu. Pasażer także był nietrzeźwy.
Funkcjonariusze zdecydowali się zatrzymać 30-latka do dalszych czynności. Te jednak będą mogły być przeprowadzone dopiero wówczas, gdy mężczyzna wytrzeźwieje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze