Do tej pory Starostwu Powiatowemu udało się przeprowadzić sprawnie dwa etapy scalania gruntów w Łętowni. Realizacja trzeciego etapu na pewno mocno przesunie się w czasie. Pozostaje wierzyć, że w ogóle uda się ją zrealizować, choć zdecydowana większość mieszkańców jest zwolennikiem inwestycji.
Prowadzone na terenie powiatu suskiego scalanie gruntów to wyjątkowa inwestycja w skali województwa. Jak sama nazwa wskazuje polega na dokonaniu nowego podziału gruntów w taki sposób, by właściciele kilku a niekiedy dziesiątek niewielkich, rozrzuconych po terenie całej miejscowości nieruchomości stali się posiadaczami mniejszej ilości działek, ale o większej powierzchni. Proces wymaga zatem szeregu plac planistycznych i uzgodnień.
W 2016 roku powiat uzyskał środki na realizację postępowania scaleniowego i zagospodarowania poscaleniowego na części obszaru wsi leżących w Gminie Jordanów. Scalanie Łętowni podzielono na trzy etapy. Dwa już się odbyły. Trzecim objęto teren 10,63,34 ha. W ramach prac poscaleniowych założono budowę 21,3 km dróg i przebudowę 35,8 km już istniejących, a także rekultywację gruntów. Planowany koszt inwestycji to 13,1 mln zł. Co najważniejsze pozyskana dotacja z funduszu Program Rozwoju Obszarów Wiejskich pokrywa 100% kosztów postępowania scaleniowego i zagospodarowania poscaleniowego.
SPRAWA TRAFIŁA DO SĄDU
Po dwóch sprawnie przeprowadzonych etapach wydawało się, że z trzecim będzie podobnie. 27 sierpnia ubiegłego roku została wydana i odczytana na zebraniu wiejskim, decyzja zatwierdzająca projekt scalania gruntów części obszaru wsi Łętowania etap III. – W pierwszym i drugim etapie nie mieliśmy odwołań – mówi Rafał Hajdyła, naczelnik Wydziału Geodezji, Kartografii, Katastru i Gospodarki Mieniem w Starostwie Powiatowym w Suchej Beskidzkiej. Tymczasem od decyzji zatwierdzającej projekt scalenia gruntów na jego trzecim etapie wpłynęło 12 odwołań. W połowie grudnia wojewoda małopolski po rozpatrzeniu wniesionych odwołań, wydał decyzję, która utrzymała w mocy decyzję starosty, uchylając ją jedynie w części dotyczącej działek w jednej jednostce rejestrowej (spółki leśnej).
Od niniejszej decyzji wojewody, skargę na nią do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyło 7 uczestników postępowania.
WOJEWODA WSTRZYMAŁ DECYZJĘ
Złożenie skarg przez uczestników scalania gruntów spowodowało, że wojewoda wstrzymał w całości wydaną przez siebie decyzję, a w konsekwencji decyzję starosty. - Wykonanie decyzji będzie skutkować podjęciem czynności związanych z wprowadzeniem uczestników scalenia w posiadanie wydzielonych im gruntów i stanowić będzie tytuł do ujawnienia nowego stanu prawnego w księgach wieczystych i w ewidencji gruntów i budynków, spowoduje tym samym trudne do odwrócenia skutki. W ocenie Wojewody Małopolskiego zasadne jest zatem wstrzymanie z urzędu jej wykonania do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny – napisał w uzasadnieniu z upoważnienia wojewody Marian Dzikowski, Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego
Co ważne postanowienie jest ostateczne i nie podlega zaskarżeniu.
CZY SCALANIE JEST ZAGROŻONE?
Zgodnie z zawartą umową pomiędzy Samorządem Województwa Małopolskiego a Powiatem Suskim, rozliczenie z przyznanych środków ma nastąpić w terminie do 30 czerwca 2023 r. po zakończeniu drugiego etapu operacji – zagospodarowania poscaleniowego. Drugim etapem realizacji operacji jest zaprojektowanie nowych dróg i zmodernizowanych, zatwierdzenie projektów poprzez wydanie odpowiednich pozwoleń budowlanych oraz budowa nowych i zmodernizowanych dróg.
- Do czasu prawomocnego rozpatrzenia skarg uczestników scalania, nie ma możliwości rozpoczęcia realizacji etapu drugiego, który z racji swej złożoności jest etapem czasochłonnym. Niniejsze wstrzymuje wykonanie operacji i stwarza realne zagrożenie dla dotrzymania terminów wynikających z wiążącej Powiat umowy o przyznanie pomocy Mamy nadzieję, że ze względu na ważny interes społeczny, nastąpi sprawne rozpatrzenie przez WSA złożonych skarg, co umożliwi Powiatowi dokończenie realizacji operacji w przewidzianym umową terminie – z pożytkiem dla całej społeczności lokalnej – informuje Rafał Hajdyła. Podkreśla, że około pół tysiąca osób wyraziło zgodę na przeprowadzenie scalenia, a to zostało zablokowane przez sprzeciw kilku osób. Nie ma przy tym prawnych możliwości dokonania scalenia z pominięciem ich nieruchomości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak starostwo chce scalać niech scala swoje grunty a nie okrada!!! na rzecz kolesiów normalnych ludzi. Mam gdzieś oburzenie motłochu który chce się wzbogacić na innych, paru ludzi z gminy i starostwa, a zwłaszcza z krakowskiej firmy powinno siedzieć za to co wyczyniają na prywatnym!!! opodatkowanym!!! i własnościowym gruncie!!!!Jeśli jakiś rolnik nie ma dojazdu do działki to niech się dogada z sąsiadem albo odkupi uczciwie kawałek jego!!! ziemi a nie okrada wraz z państwem!!!! Jak się nie podoba to łopata i autostrady budować. Przypominam że jeszcze nie zakończyła się sprawa sfałszowanych podpisów pod poprzednią próbą legalnej kradzieży! Uprzedzając mądrali, tak, w jednym przypadku skorzystałem chociaż mi to nie potrzebne, w ośmiu straciłem a że jeden burak z drugim chce działeczki sprzedawać to nie moim kosztem. Popieram sprzeciw w stu procentach, niech unieważnią i kogoś zamkną kto za to odpowiada. Jak nie znasz tematu od środka to zapytaj to Ci wyjaśnię wszystko!!!
Jesteś jednym z tych co się odwoływali i którym zawsze wszystko nie pasuje i zawsze oczywiście są pokrzywdzeni.Przez takich jak ty Łętownia zawsze będzie zaściankiem.Przez parę zacofanych i chciwych osób wieś ma stracić tyle pieniędzy które tak są potrzebne do poprawy gospodarowania rolników.
cała wieś. wiesz że jestem i dalej się będę odwoływał od tego złodziejstwa w białych rękawiczkach!!! Chciwy Ty jesteś ponieważ na czyimś majątku chcesz sobie dobrobyt budować, zapracuj i wtedy sobie oddawaj innym swoją własność. Masz biznes, przyjdź, złóż ofertę i odkup kawałek ziemi za uczciwe pieniądze zamiast popierać okradanie innych. Chcesz żeby Łętownia się rozwijała, pracuj na jej rzecz i patrz władzy na ręce, nie próbuj mnie zmieniać, ja nie chce nikomu ziemi zabierać, potrzebę miałem to kupiłem kawałek gruntu uczciwie i za cenę jaką mi podano, nikogo nie okradałem z jego gruntu w imię mojej wygody!!!!Mam szczerą nadzieję że i tym razem ten twór prawny zostanie unieważniony i trzeba będzie oddać dotacje, niech wreszcie urzędnicy za swoje błędy zaczną odpowiadać karnie i finansowo!!! Chcesz jeszcze podyskutować to zapraszam tylko nie podawaj się za całą wieś, bo to że chcesz działeczki po scalaniu sprzedawać to nie znaczy że wszyscy tak chcą robić!!!
TACY JAK TY NAWET OD TEGO,ŻE ŻYJĄ JAKBY MOGLI TO BY SIĘ ODWOŁYWALI.WSZYSCY UCZESTNICY SCALANIA SĄ ZA TYLKO TY JEDEN BIEDAKU JESTEŚ POKRZYWDZONY.
Nie zażywaj tych lekarstw bo ci całkiem odpierdoli.
Tak. Po huj teraz macie pretensje że jest scalanie. Jesteście pojebani. Gdzie byliście przy pierwszym i drugim etapie? Wtedy trzeba było się nie zgodzić a nie teraz dupę zawracać!!! Kurwa chcą drogę zrobić do waszych działek, ok huj, zróbcie, będzie lepiej dla wszystkich, a wy żydy jebane byście chcieli drogi, tylko po sasiadowym kurwa ! Napewno! To zwady pomiędzy ludźmi, to sądy, drzewa na opał nawet nie można uciąć przez was kurwa, bo piszecie odwolania, a sami NIELEGALNIE SCINACIE I JEZDZICIE DO LASU PO DRZEWO!!! BANDA POJEBOW, i tyle!!! Podatki płacimy już tyle lat a nie możemy używać? CHORE KURWA! TO WŁAŚNIE PRZEZ WAS ODWOLUJACYCH SIĘ!!! Życia wam braknie na te zwady! I żeby was tak jak najszybciej szlak trafił kurwa!!! LECZCIE SIĘ kurwa!!!
Huj buraku się pisze przez "ch", pierwszy i drugi etap mnie nie dotyczył to po chuj miałem się zajmować sprawami innych, moimi się nikt nie interesuje i cieszy mnie to. Żyda to poszukaj sobie u siebie w rodzinie, jak nie umiesz się wysłowić co do nacji to po chuj się odzywasz. Ja nie potrzebuje drogi po sąsiada działce, potrzebowałem drogę to ją sobie wykupiłem i sobie dojade gdzie chce bo kradzież mnie nie interesuje, nie to co Ciebie!!!! Co ma scalanie do drzewa, tnij na swoim to nikt Cię nie podpierdoli buraku, a że chciałoby się na czyimś to masz problem. Jeszcze jakieś wywody masz do zaoferowania?
Jak się nie możesz doczekać końca to po co dałeś podpis jak znowu zbierali, też drzewa nie mogę ściąć, gorzej, budowy nie mogę zacząć bo mi drogę środkiem działki wyznaczyli tak że nie bądź taki mądry i do przodu. Niech się po prostu skończy albo tak albo tak.
AREK. Widocznie nie wszyscy są za skoro sprawa poszła do sądu "BIEDAKU". Żal kuperek ściska że ktoś walczy o swoje zamiast bezmyślnie podążać za tłumem? Jak chcą scalać niech mają zgodę wszystkich, wszystkich co do jednego "BIEDAKU", nie tylko 51%, nie mam zamiaru pozwalać żeby ktoś za mnie decydował co jest dla mnie dobre...dotarło "BIEDAKU"!? Jak pisałem innemu mądremu, potrzebujesz coś, zarób, przyjdź i złóż ofertę, nie okradaj innych w białych rękawiczkach bo Ci ręce upierdoli!!!
Zmień lekarza
abb. Daj namiary na swojego. Wysiliłeś sie, nie ma co...
Jak starostwo chce scalać niech scala swoje grunty a nie okrada!!! na rzecz kolesiów normalnych ludzi. Mam gdzieś oburzenie motłochu który chce się wzbogacić na innych, paru ludzi z gminy i starostwa, a zwłaszcza z krakowskiej firmy powinno siedzieć za to co wyczyniają na prywatnym!!! opodatkowanym!!! i własnościowym gruncie!!!!Jeśli jakiś rolnik nie ma dojazdu do działki to niech się dogada z sąsiadem albo odkupi uczciwie kawałek jego!!! ziemi a nie okrada wraz z państwem!!!! Jak się nie podoba to łopata i autostrady budować. Przypominam że jeszcze nie zakończyła się sprawa sfałszowanych podpisów pod poprzednią próbą legalnej kradzieży! Uprzedzając mądrali, tak, w jednym przypadku skorzystałem chociaż mi to nie potrzebne, w ośmiu straciłem a że jeden burak z drugim chce działeczki sprzedawać to nie moim kosztem. Popieram sprzeciw w stu procentach, niech unieważnią i kogoś zamkną kto za to odpowiada. Jak nie znasz tematu od środka to zapytaj to Ci wyjaśnię wszystko!!!
Jesteś jednym z tych co się odwoływali i którym zawsze wszystko nie pasuje i zawsze oczywiście są pokrzywdzeni.Przez takich jak ty Łętownia zawsze będzie zaściankiem.Przez parę zacofanych i chciwych osób wieś ma stracić tyle pieniędzy które tak są potrzebne do poprawy gospodarowania rolników.
cała wieś. wiesz że jestem i dalej się będę odwoływał od tego złodziejstwa w białych rękawiczkach!!! Chciwy Ty jesteś ponieważ na czyimś majątku chcesz sobie dobrobyt budować, zapracuj i wtedy sobie oddawaj innym swoją własność. Masz biznes, przyjdź, złóż ofertę i odkup kawałek ziemi za uczciwe pieniądze zamiast popierać okradanie innych. Chcesz żeby Łętownia się rozwijała, pracuj na jej rzecz i patrz władzy na ręce, nie próbuj mnie zmieniać, ja nie chce nikomu ziemi zabierać, potrzebę miałem to kupiłem kawałek gruntu uczciwie i za cenę jaką mi podano, nikogo nie okradałem z jego gruntu w imię mojej wygody!!!!Mam szczerą nadzieję że i tym razem ten twór prawny zostanie unieważniony i trzeba będzie oddać dotacje, niech wreszcie urzędnicy za swoje błędy zaczną odpowiadać karnie i finansowo!!! Chcesz jeszcze podyskutować to zapraszam tylko nie podawaj się za całą wieś, bo to że chcesz działeczki po scalaniu sprzedawać to nie znaczy że wszyscy tak chcą robić!!!