Trzech młodych obcokrajowców, podróżujących w naczepie samochodu ciężarowego wypełnionej rudą cynku, zostało zatrzymanych w Makowie Podhalańskim. Zostali przewiezieni do suskiego szpitala, gdzie okazało się, że są tylko wychłodzeni. Następnie przekazano ich funkcjonariuszom Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Zakopanem.
Przypomnijmy powracający z zagranicznej trasy (Serbia-Węgry-Słowacja-Polska) kierowca samochodu ciężarowego, zaniepokojony odgłosami dochodzącymi z naczepy, zawiadomił o tym fakcie policję. Na miejsce przybyli policjanci, w których obecności usunięto plomby zabezpieczające i otwarto kontener.
W przestrzeni ładunkowej, wypełnionej rudą cynku, znajdowało się 3 młodych, zziębniętych mężczyzn bez dokumentów, z którymi ciężko było nawiązać kontakt - prawdopodobnie cudzoziemców. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka, która przewiozła poszkodowanych do szpitala w Suchej Beskidzkiej. Następnie młodzi mężczyźni zostali przekazani do dalszych czynności funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Zakopanem.
Mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, pełniących służbę w Placówce SG w Zakopanem, gdyż ich pobyt na terytorium Polski jest niezgodny z przepisami, a ponadto przekroczyli granicę słowacko-polską wbrew przepisom.
- Dzisiaj trwają czynności przy udziale tłumacza, ukierunkowane na ustalenie dokładnych danych zatrzymanych oraz szczegółów zdarzenia – informują pogranicznicy. - Mężczyźni podali się za obywateli Afganistanu w wieku 10,15 i 17 lat. Twierdzą, że celem ich podróży była Belgia i Niemcy. Obecnie przebywają w pomieszczeniach służbowych Placówki Straży Granicznej w Zakopanem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze