Wyrok w sprawie wypadku w Kojszówce z 2015 r. potwierdził materiał dowodowy Policji i Prokuratury.
W sierpniu 2015 r. w Kojszówce doszło do wypadku, w którym śmierć poniósł nastoletni pasażer motocykla. Pomimo zarzutów jednej ze stron postępowania wobec prowadzących sprawę policjantów, jak i nadzorującej czynności Prokuratury wydany został prawomocny wyrok skazujący.
Wakacyjną nocą do domu wracała 37-letnia mieszkanka powiatu suskiego samochodem marki Opel. Na skrzyżowaniu w miejscowości Kojszówka w chwili kiedy wykonywała manewr skrętu, uderzyła w motocykl jadący z przeciwnego kierunku. Kierujący wraz z pasażerem odnieśli poważne obrażenia ciała. Pasażer niestety na tyle duże, że pomimo długiej walki o jego życie zarówno straży pożarnej, jak i załogi pogotowia zmarł on na miejscu.
Zdarzenie, jak i późniejsze prowadzone postępowanie budziło duże zainteresowanie. Zarówno policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej oraz Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim, a także Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej przeprowadzili wnikliwe postępowanie. Zasięgnięto kilku opinii biegłego, a także wykonano eksperyment procesowy.
- Cały czas musieli zmierzać się z opiniami i komentarzami różnych osób, które zarzucały błędy w prowadzonych czynnościach oraz brak obiektywizmu - podaje asp.szt. Wojciech Copija, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Po zebranym materiale dowodowym w dniu 23 czerwca 2016 r. Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej wysłała akt oskarżenia wobec kierującej samochodem marki Opel, do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej.
Pierwszy wyrok skazujący za spowodowanie wypadku w ruchu drogowym ze skutkiem śmiertelnym, kobieta usłyszała styczniu 2018 r.
Po odwołaniu od wyroku sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Krakowie, który w grudniu 2019 r. wydał ostatni wyrok utrzymujący wyrok Sądu pierwszej instancji. Początkiem stycznia 2020 roku wyrok się uprawomocnił.
- Z roku na rok, działania policji dobrze ocenia coraz więcej Polaków. Pozytywne oceny nie biorą się znikąd tylko z sumiennie wykonywanej pracy policjantów oraz policjantek w czasie codziennej służby. Wyrok, który zapadł w tej sprawie, tylko potwierdza profesjonalizm i rzetelność funkcjonariuszy Polskiej Policji przy wykonywanych czynnościach, którzy nie raz muszą usłyszeć gorzkie słowa pod swoim adresem - podkreśla przedstawiciel suskich stróżów prawa.
źródło: KPP Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze