Niemal połowa testów zleconych przez suską straż miejską wykazała, że mieszkańcy Suchej Beskidzkiej trują powietrze w mieście.
Na zlecenie burmistrza Suchej Beskidzkiej firma z Krakowa przeprowadziła w dniach 4 - 5 marca 2020 r. analizę spalin emitowanych z kominów nieruchomości na terenie Suchej Beskidzkiej. Pomiary zostały wykonane przy użyciu drona, który wyposażony był w specjalny system pomiarowy.
- Sprawdzane było stężenie związków chemicznych, a także pyłu zawieszonego PM 2,5 oraz PM 10. Przeprowadzonych zostało kilkadziesiąt pomiarów, które wykazały zanieczyszczanie powietrza w ośmiu przypadkach – poinformował Stanisław Lichosyt, burmistrz Suchej Beskidzkiej.
Osoby, którym udowodniono spalanie odpadów, zostały ukarane mandatami karnymi.
- Niezależnie od powyższego głównym i najskuteczniejszym sposobem kontroli spalania odpadów nadal są pobierane przez Straż Miejską, a następnie badane w laboratorium próbki popiołów. W roku bieżącym straż miejska przeprowadziła 118 kontroli palenisk domowych i wykonanych zostało 35 takich testów, z których wynik pozytywny dało aż 16 próbek – dodał włodarz Suchej Beskidzkiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze