Mecz z okazji 100-lecia Halniaka Maków Podhalański był nie tylko sportowym świętem, ale także okazją do spotkania z piłkarzami, których kibice pamiętają do dziś. Jednym z nich był Marek Citko, czyli zawodnik, który przed laty zanotował kultowe gole na Wembley w meczu z Anglią czy podczas rozgrywek Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. W tej drugiej sytuacji pokonał z czterdziestu metrów słynnego Hiszpana Jose Francisco Molinę. - Gdziekolwiek się spotykam z ludźmi, czuję, że zostawiłem coś po sobie. To miłe i sympatyczne - powiedział Marek Citko.
W 1996 roku Marek Citko osiągnął szczyt swojej kariery sportowej, zdobywając ogromną popularność w Polsce dzięki efektownym występom w Widzewie Łódź i reprezentacji Polski. Efektem był wybuch „Citkomani”, która znacząco przyczyniła się do jego wyboru na Sportowca Roku w plebiscycie TVP, w którym głosowali telewidzowie.
- Gol na Wembley czy bramka przeciwko Atletico Madryt to wspomnienia, których nie da się kupić za żadne pieniądze. Z jednej strony cieszy, że kibice o tym pamiętają, ale z drugiej trochę smutne, że nie ma dziś nowych idoli, o których mówiłoby się równie często. Kadra, Liga Mistrzów - to są te emocje, które każdy piłkarz chciałby przeżywać, a kibic razem z nimi. To właśnie tam rodzą się największe wspomnienia - powiedział Citko.
Reklama
Odnosząc się do przebiegu jubileuszowego spotkania w Makowie Podhalańskim, Citko zwrócił uwagę na różnicę wieku między drużynami przynajmniej w pierwszej połowie sobotniego meczu.
- W pierwszej połowie było trudniej pod względem fizycznym. Rywale byli młodsi i szybsi, ale momentami chyba trochę za bardzo nas szanowali. Brakowało im odwagi, żeby mocniej zaatakować, a my mamy przecież po 50 czy 60 lat. W drugiej połowie siły się wyrównały i mieliśmy nawet więcej okazji do zdobycia gola. Tomek (Hajto - przyp. red.) po koleżeńsku oddał rzut karny i fajnie, że skończyło się remisem. Myślę, że wszyscy byli zadowoleni - ocenił.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze