Czasem wystarczy naprawdę niewiele, by codzienne funkcjonowanie całej instytucji stanęło pod znakiem zapytania. Niewielkie urządzenie, które na co dzień działa niezauważalnie, nagle przestaje spełniać swoją rolę, a jego naprawa okazuje się kosztownym wyzwaniem. W tle tej historii są jednak nie tylko kwoty, ale przede wszystkim ludzie, dla których sprawność sprzętu ma ogromne znaczenie.
Do zarządu powiatu suskiego trafił wniosek dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Makowie Podhalańskim dotyczący remontu windy osobowej w budynku C. Urządzenie było już wcześniej kilkukrotnie naprawiane, jednak tym razem sytuacja stała się poważniejsza. Winda została całkowicie wyłączona z użytkowania z powodu braku sprawności technicznej.
Problem tkwi w niewielkim, ale kluczowym elemencie – konieczna jest wymiana sterowania mikroprocesorowego. To właśnie ten komponent sprawia, że cała instalacja nie może działać. Choć brzmi to niepozornie, koszty są bardzo konkretne. Szacunkowa wartość prac wynosi 47 355 zł.
Znaczenie tej sytuacji wykracza jednak poza same wydatki. Winda osobowa jest niezbędna do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania osób z niepełnosprawnością ruchową. Jej brak to realne utrudnienie w codziennym życiu mieszkańców placówki.
Zarząd powiatu zdecydował o sfinansowaniu modernizacji, ale... w pierwszej kolejności ze środków własnych jednostki, zobowiązując dyrektora DPS do wygospodarowania potrzebnych funduszy. Dopiero jeśli pojawią się niedobory, zostaną one uzupełnione później ze środków powiatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze