Po południu ruchliwa droga krajowa 28 na odcinku między Makowem Podhalańskim, a Suchą Beskidzka zakorkowała się. Przy wjeździe do Makowa Podhalańskiego doszło do wypadku, który mógł mieć znacznie gorszy finał.
Z naszych ustaleń wynika, że prowadząca Opla astrę zasnęła za kółkiem i zjechała na przeciwległy pas ruchu. Jadący z naprzeciwka kierowca Volkswagena tiguana zachował trzeźwość umysłu. Nie spanikował, szybko rozejrzał się i „uciekł” autem na chodnik. W ten sposób uniknął spotkania z Oplem, który wleciał do przydrożnego, głębokiego rowu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze