To już przechodzi ludzkie pojęcie. Kompletnym brakiem poszanowania cudzej własności wykazał się chuligan, który w nocy grasował na placu przed makowskim kościołem.
Wandal wyładował swoją agresję na fontannie. Wywrócił ją, co doprowadziło do rozbicia i pęknięcia betonowych elementów. Trwa szacowanie strat. O sprawie powiadomiona została już policja, która wszczęła dochodzenie. Być może pomocny okaże się zapis monitoringu, na którym zarejestrowano „popisy” wandala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze