Selektywna zbiórka odpadów nie musi być przykrym obowiązkiem i źle się kojarzyć. Wręcz przeciwnie, może być czymś prestiżowym. Z tego założenia wyszły władze Makowa Podhalańskiego, projektując Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Obiekt został właśnie otwarty i… robi wrażenie.
Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, zwany powszechnie pszokiem (od skrótu PSZOK), jest czynny w poniedziałki, środy i piątki od 7.00 do 14.30. Odpady mogą do niego dostarczać wyłącznie mieszkańcy gminy Maków Podhalański. – My na tym nie zarabiamy, a wręcz ponosimy spore koszty, więc służy on wyłącznie mieszkańcom naszej gminy. Podobnie jest w innych gminach – mówi Paweł Sala, burmistrza Makowa Podhalańskiego.
Osoby, które po raz pierwszy odwiedzą PSZOK mogą pomyśleć, że pomyliły adres. Na mającym sporą powierzchnię terenie PSZOK nie tylko panuje ład i porządek, ale i znajduje się… plac zabaw, mnóstwo rabat kwiatowych, co sprawia, że można wręcz poczuć się jakby gościło się na skwerze rekreacyjnym. – Zależało nam, by segregowanie odpadów dobrze się kojarzyło i było uważane za coś prestiżowego. Dlatego zadbaliśmy, by PSZOK miał atrakcyjny wygląd i był miejscem, które chce się odwiedzać – mówi Paweł Sala. Podkreśla, że z tego powodu właśnie powodu jego teren jest ukwiecony i wytyczono na nim plac zabaw. Ponadto w PSZOK, z racji tej, że znajduje się blisko Szkoły Podstawowej nr 1, wytyczono część edukacyjną. Odwiedzające go dzieci dowiedzą się jak pozyskuje się energię, czy też jak przekształca się energię słoneczną w elektryczną.
I choć PSZOK nie wygląda jak miejsce, w którym zbierane są odpady, to taką rolę pełni przede wszystkim. – Obecnie mieszkańcy wiele odpadów jest traktowanych jako odpady zmieszane. Tymczasem np. przeterminowane lekarstwa takimi nie są, a wręcz to odpady niebezpieczne. Do PSZOK można oddać szeroki asortyment odpadów – zauważa burmistrz. Natomiast zarządzająca obiektem gminna spółka Eko-Skawa dodaje, że odpady trzeba jedynie do PSZOK dowieźć. Na terenie PSZOK jest między innymi rozdrabniarka do gałęzi. Odpady, które trafią do PSZOK nie będą bowiem długo w nich przetrzymywane. Po uzbieraniu się ich odpowiedniej ilości będą wywożone. Co ważne, wśród odpadów jakie mają trafiać do PSZOK nie ma takich, które mogłoby wydzielać nieprzyjemny zapach. – Przyjmujemy skoszoną trawę, liście, ale nie odpadki z domowej kuchni – mówią obrazowo pracownicy Eko-Skawy.
Nietuzinkową instalacją jaka została zamontowana na PSZOK jest Miejska Strefa Recyklingu. Przyjmowane są w niej plastikowe i szklane butelki oraz puszki aluminiowe. Obecnie wydawane za nie są kupony, które w przyszłości będzie można wymienić na ekologiczne gadżety lub sadzonki drzew, krzewów i innych roślin. Gdy w Polsce zacznie obowiązywać ogólnie funkcjonujący system kaucyjny automat można przeprogramować, by wydawał kupony pozwalające we wskazanych punktach uzyskiwać finansowe ulgi na dokonywane zakupy.
Mówiąc o PSZOK Paweł Sala podkreśla, że panuje na nim porządek i ma nadzieję, że tak pozostanie. – Chcemy promować kulturę bycia, by był to taki powiew nowych czasów. Wierzę, że mieszkańcy widząc kwiaty, plac zabaw będą czuli się zobligowani do dbania o porządek – mówi burmistrz Makowa Podhalańskiego.
Budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów kosztowała około 2,9 mln zł, z których prawie 1,7 mln zł udało się pozyskać w formie dotacji z Urzędu Marszałkowskiego. Pozostałe 1,3 mln zł wyłożyła będąca spółką komunalną Eko-Skawa, która może odzyskać podatek Vat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze