Reklama


Kosztowny błąd Szymona Gospodarczyka i Miko Marczyka w Rajdzie Nadwiślańskim

03/06/2019 18:40

Miniony weekend dostarczył mnóstwo emocji fanom czterech kółek. Do Puław zjechali najlepsi krajowi kierowcy rajdowi, by na trasie siódmego już Rajdu Nadwiślańskiego walczyć o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej. Wśród uczestników drugiej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski nie zabrakło Szymona Gospodarczyka, który wspólnie z Miko Marczykiem zamierzał obronić pozycję lidera po wygraniu miesiąc temu Rajdu Świdnickiego-Krause.

 

Organizatorzy wyścigu zaplanowali nieco ponad 100 kilometrów trasy pośród sadów owocowych, podzielonej na 3 odcinki specjalne, które zawodnicy musieli przejechać po dwa razy. Bliskość kwitnących drzew sprawiła, że asfaltowa nawierzchnia stała się mniej przyczepna przez niepozorne pyłki. Stali bywalcy Rajdu Nadwiślańskiego byli już w przeszłości świadkami spektakularnych wywrotek. Odpowiednie wyczucie punktów hamowania przed trudniejszymi fragmentami trasy  miało być kluczem do uzyskania dobrego czasu na odcinkach specjalnych.

Reklama

Tego zabrakło Miko Marczykowi i Szymonowi Gospodarczykowi już pierwszego dnia. Zwycięzca głosowania internetowego na najpopularniejszego sportowca roku 2018 w powiecie suskim znalazł się wówczas poza trasą. Duet dojechał na metę dopiero na dziesiątej pozycji, tracąc do zwycięzcy ok. 20 sekund. Następne odcinki specjalne zostały już przejechane w stylu, do jakiego przyzwyczaili swoich kibiców, jednak strata okazała się zbyt duża, by dogonić zwycięską załogę w składzie Tomasz Kasperczyk i Damian Syty.

Reprezentanci Škoda Polska Motorsport zdołali ostatecznie uplasować się na drugiej pozycji w końcowej tabeli  czasowej ze stratą ponad 26 sekund. W drodze do mety wygrali 4 z 6 odcinków specjalnych, w tym na Power Stage, co pozwoliło utrzymać pozycję lidera w klasyfikacji generalnej Mistrzostw. Dla mieszkańca Jordanowa i jego kierowcy to siódme podium Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.  Kolejne wyzwania  będą czekać na piętnastu odcinkach specjalnych liczących ponad 200 kilometrów, które zaplanowano na mazurskich drogach podczas 76. Rajdu Polski (28-30 czerwca).

Reklama

Tomasz Mielczarek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama