Podczas niedawnej sesji Rady Powiatu Suskiego starosta Józef Bałos podsumował i to nie w telegraficznym skrócie miniony, trudny rok, który jak się okazało był zarazem bardzo… udany!
- To czas kiedy warto wspomnieć co nam się udało. Nam, bo tak traktuję Radę, współpracowników i pracowników, z którymi borykamy się z określonymi zadaniami. Z punktu widzenia pandemii, był to rok tragiczny, który przewrócił wszystko do góry nogami. Jeśli jednak chodzi o realizację tych zadań twardych, czyli inwestycyjnych, to był wyjątkowo pozytywny – zaczął swoje kilkuminutowe podsumowanie 2020 roku starosta Józef Bałos. Wspomniał, że wydatki majątkowe wyniosły prawie 40 mln zł. Zaznaczył, że one będą długo służyły społeczności i przyczyniły się do poprawy stanu infrastruktury, ale i świadczą o rozwoju powiatu. Na koniec roku, choć jeszcze nie przed jego definitywnym zamknięciem budżet powiatu wynosił ponad 144 mln zł. – To jest ogromna kwota. Jak zaczynałem być starostą budżet wynosił 80 mln zł, czyli o 60 mln zł mniej. Wiadomo, że to są liczne programy, ale one same się nie realizują. Bez właściwie napisanych wniosków nie moglibyśmy z tych programów skorzystać. Do od kompetencji urzędników zależy skuteczność działania w tym zakresie. Oni piszą i realizują projekty. I już teraz im dziękuję – mówił starosta Bałos. Dodał, że Rada Powiatu Suskiego i Zarząd Powiatu sprzyja tym działaniom.
Przechodząc do tematu inwestycji starosta podkreślił udane starania o środki z Funduszu Dróg Samorządowych. Dzięki ich pozyskaniu za ponad 3 mln zł zmodernizowano liczącą 3 km drogę powiatową z Kukowa do Targoszowa (przy udziale gminy Stryszawa), a za 3,1 mln zł 2,4 km ul. gen. Maczka w Jordanowie wraz z kanalizacją deszczową (przy wsparciu Miasta Jordanów). 1,1 mln zł kosztowała przebudowa 600 metrów drogi powiatowej w Juszczynie. – W tej transy dofinansowanie wynosiło 75 proc., co było bardzo korzystne. Teraz się z tego schodzi i wynosi ono 50 proc. bo w Polsce jest wiele zadań – mówi Józef Bałos, dziękując samorządom gminnym za partycypowanie w kosztach inwestycji na drogach powiatowych. Powiat „pół na pół” z Gminą Sucha Beskidzka wybudował łącznik między ulicą Kościelną a Szpitalną w Suchej Beskidzkiej, wykładając po 321 tys. zł, a pozostałą kwotę pozyskano z FDS.
W ramach środków z drugiego FDS powiat otrzymał wsparcie na trzy zadania. 1 mln zł to wartość modernizacji drogi powiatowej Kuków – Krzeszów – Tarnawa (odcinek 600 metrów). W tej chwili trwają prace na drodze Maków – Żarnówka – Wieprzec – Kojszówka. Inwestycja składa się z dwóch zadań wartych łącznie 8,8 mln zł, które mają zakończyć się do połowy tego roku. – Środki można wydawać bardzo elastycznie w dwóch budżetach, co jest bardzo korzystne nie tylko ze względów finansowych. Ułatwia to również przeprowadzenie inwestycji – mówi Józef Bałos.
W ubiegłym roku nakładem 1,6 mln zł postawiono nowy most w Sidzinie Górnej, pokrywając połowę kosztów z tzw. programu mostowego. Uzyskane w wyniku przetargu oszczędności wykorzystano na budowę 300-metrowego odcinka przy drodze powiatowej w Bystrej Podhalańskiej. Koszt inwestycji wyniósł 340 tys. zł, z których gmina Bystra-Sidzina pokryła 115 tys. zł.
Remontu doczekała się także droga Stryszawa Roztoki – Koszarawa, który przeprowadzono wraz z gminą Stryszawa. – Bardzo zabiegał o niego Ryszard Hadka. Nie zobaczył już efektów – zauważył starosta.
Na koniec swojego wystąpienia Józef Bałos zostawił wisienkę na torcie. Wspomniał o zakończeniu stabilizacji osuwiska i odbudowy drogi w Osielcu Górnym. Wartość robót, które musi jeszcze odebrać Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wyniosła 13 mln zł! Jak zauważył starosta gdyby nie dofinansowanie 80 proc. kosztów z budżetu państwa, to inwestycja nie miałaby szans realizacji. Pozostałe 20 proc. wspólnie pokryły powiat i gmina Jordanów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze