Po wniosku jednego z radnych małopolskich, władze województwa sprawę budowy nowej trasy przekazały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych w Krakowie. Ta jednak nie ma dobrych wieści dla kierowców z regionu.
Przypomnijmy, żądania mieszkańców Makowa Podhalańskiego w sprawie budowy obwodnicy miasta poparł szereg okolicznych samorządów.
- Przejazd drogą krajową nr 28 przez centrum Makowa Podhalańskiego jest coraz trudniejszy. Problem jest szczególnie istotna dla mieszkańców, czemu dają wyraz w licznych apelach – zauważył Filip Kaczyński, radny wojewódzki.
Reprezentant mieszkańców w sejmiku wojewódzkim przypomniał, iż ostatnio w Rezolucji Samorządów i Mieszkańców Gmin Bystra - Sidzina, Czarny Dunajec, Jabłonka, Jordanów, Maków Podhalański, Raba Wyżna, Spytkowice i Zawoja w sprawie projektu Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Małopolskiego po raz kolejny apelowali o przeniesienie budowy obwodnicy Makowa Podhalańskiego z zadań planowanych do zadań przewidzianych do realizacji.
- Postulaty te są o tyle zasadne, że w budżecie województwa na rok 2018 przewidziano znaczące środki na budowę szeregu obwodnic miast w całym województwie - stwierdził radny.
Więcej na ten temat pisaliśmy w tym artykule.
Po interpelacji radnego władze Małopolski pytanie skierowały do krakowskiej GDDKiA. Jej odpowiedź nie pozostawia złudzeń.
- Oddział nasz wielokrotnie podejmował starania o pozyskanie środków finansowych na rozpoczęcie projektowania i realizację obwodnicy Makowa Podhalańskiego. Brak tej inwestycji w jakichkolwiek planach rządowych, w szczególności w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014 - 2023 uniemożliwia pozyskanie finansowania, a co za tym idzie - uniemożliwia rozpoczęcie projektowania. Trudno więc określić termin realizacji tego zadania - poinformował Tomasz Pałasiński, dyrektor GDDKiA w Krakowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze