Reklama


Koncertowy maraton w zamkowych murach i wokół nich

01/09/2020 09:33

Pandemia koronawirusa na wiele miesięcy zamroziła świat kultury lub przeniosła go do internetu. W Suchej Beskidzkiej kilka tygodni temu zaczęto jej odmrażanie. Miniony koncertowy weekend pokazał, że można chłonąć na żywo dobrą muzykę i bawić się, choć rzecz jasna przy zachowaniu ostrożności.

Koncertowy weekend zorganizowany przez Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka i Miejski Ośrodek Kultury – Zamek rozpoczął się w sobotni wieczór. Na scenie na dziedzińcu suskiego zamku w klimatycznym koncercie zaprezentował się zespół Bellcanti, stworzony przez trzy utalentowane sopranistki, które połączyła wielka pasja do muzyki. Wyjątkowe trio to Maria Malinowska, Karolina Sołomin oraz Magdalena Chmielecka, któremu akompaniował zespół kameralny. Tematem przewodnim sobotniego koncertu były najpiękniejsze piosenki i melodie lat 20 i 30, ale nie zbrakło również operetki oraz polskich przebojów muzycznych.

W niedzielę bawiono się na Festynie Folklorystycznym, bo tak można nazwać przedsięwzięcie „Dzień z Życia Górala", które zostało zorganizowane w parku zamkowym. Uczestnicy mieli okazję, poprzez czynny udział w warsztatach i wspólną zabawę, w atrakcyjnej i ciekawej formie poznać i poszerzyć swoją wiedzę na temat folkloru i tradycji naszego regionu. Było można spróbować swych sił w malowaniu drewnianych zabawek, którym towarzyszył pokaz rzeźby ludowej w wykonaniu instruktorów. Były zorganizowane zajęcia dla dzieci, m. in,. wykonywanie filcowych saszetek zdobionych parzenicą babiogórską. Wspólnie z zespołem regionalnym można było zrobić  kwiaty z krepiny, a razem z ŻyWą Pracownią rzemiosła i designu z Krakowa, własnoręcznie stworzyć  tace z wikliny. Aktywności warsztatowe przeplatane zostały występami Zespołu Regionalnego oraz Kapeli Mała Ziemia Suska. Ciekawostki z życia Górali Babiogórskich przybliżył publiczności prowadzący wydarzenie Piotr Jezutek, natomiast babiogórscy zbójnicy przy ognisku i podczas pokazu pieczenia moskoli prezentowali ponadczasowe opowieści i legendy wywodzące się z regionu Babiej Góry. Regionalne przysmaki w postaci smalcu ze skwarkami, oscypka, żurku czy kołaczy, przygotowane zostały przez miejscowe Stowarzyszenie Skarbiec Suski. Pogoda dopisała, było ciepło i słonecznie, więc i nie dziwi fakt, że niektórzy rozłożyli koce na trawie i delektowali się swojskim klimatem niedzielnego festynu.

Reklama

Na zakończenie weekendowych wydarzeń muzycznych, dla melomanów utworów kameralnych, w Sali Rycerskiej zamku suskiego zagościły polskie arcydzieła muzyki klarnetowej. Kameralny koncert z udziałem Piotra Lato – klarnet oraz Wioletty Fludy-Tkaczyk – fortepian przyciągnął do zamku wiernych pasjonatów tego typu gatunku muzycznego. W  repertuarze duetu zabrzmiały efektowne, pełne ekspresji i żywiołowości arcydzieła muzyki kameralnej - utwory J. Świdra, I. Dobrzyńskiego, W. Friemanna czy M. Weinberga.

Kolejny raz okazało się, że wydarzenia kulturalne i rozrywkowe znakomicie wpisują się w scenerię Zespołu Zamkowo-Parkowego. Suski zamek jako niezwykle piękna i kulturotwórcza przestrzeń jest idealnym miejscem do tego typu inicjatyw.  

Reklama

Źródło: UM w Suchej Beskidzkiej 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama