Od półtora roku rodzice Madzi Sulki ze Skawicy robią, co w ich mocy, aby dać swojej córce szansę na lepsze jutro. Dziewczynka cierpi bowiem na wrodzoną łamliwość kości trzeciego stopnia. Potrzebuje zatem kosztownej rehabilitacji.
prawidłowej budowie kolagenu, nadmiernej kruchość kości. Złamania występują nie tylko podczas upadku, ale także w wyniku błahych powodów, często samoistnie, np. w czasie snu. Charakterystycznym objawem tej choroby jest niebieskie zabarwienie twardówki tak jak to też jest u naszej małej córeczki – opowiada mama dziewczynki.
Gdy wydawało się, że wszystko zmierza już ku dobremu stało się najgorsze. - Mówią, że Nowy będzie lepszy niż ten który właśnie minął ale niestety wcale tak nie jest.. Było dobrze wróciłam do rehabilitacji w Wesołej Krainie u wujka Pawła wszystko zapowiadało się tak dobrze zaczęłam coraz to częściej zakładać swoje ortezy które udało się zakupić dzięki Państwa wsparciu. Dzisiaj po raz kolejny cały świat nam się zawalił w końcu nie ma nic gorszego niż cierpienie własnego dziecka. Madzia doznała kolejnego złamania/ pęknięcia kości udowej lewej – napisali na początku lutego rodzice Madzi. Dodali, że miał być to zwykły spokojny dzień, a tu mimo wszystko doszło do samoistnego złamania. Co jest najgorsze, że nie mają na to jakiegokolwiek wpływu. Wszystko co mogli zrobić to jechać na prześwietlenie RTG, podawać leki przeciwbólowe i tak powtarzać przez kilka dni dopóki ból nie osłabł i zrobiła się kostnina. Trzeba było również usztywnić nogę, w tym dwa sąsiadujące stawy na kilka tygodni. A to spowodowało zawieszenie rehabilitacji.

Na przełomie marca i kwietnia Madzię czeka kolejna w życiu operacji. Tym razem będzie miała operowane udo, które niedawno złamała. Ma ona na celu włożenie w kość Rusha, dzięki któremu kość ma się naprostować i tym samym chronić nogę przed złamaniami. W późniejszym czasie czekają dziewczynkę jeszcze dwie operacje, tym razem podudzi.
Mieszkańcy powiatu od dawna w prosty, ale skuteczny sposób wspierają rodziców skawiczanki. Zbierają plastikowe nakrętki, które następnie lądują w specjalnych pojemnikach lub są w inny sposób przekazywane. - Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim razem i każdemu z osobna za przekazane zakrętki plastikowe. Po raz kolejny wspólnymi siłami udało się uzbierać 1420 kilogramów. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Dziękujemy – przekazują. W szczególności dziękują Państwu Topčiagić, mieszkańcom Bieńkówki którzy zaangażowali się w załadunek jak i również rozładunek, Stowarzyszeniu Mocni Pomocni, Joli Żmii oraz Piotrowi Grajnemu, burmistrzowi Jordanowa Andrzejowi Malczewskiemu i mieszkańcom tego miasta, mieszkańcom Skawicy, Zawoi oraz uczniom Zespołu Szkół w Zawoi Centrum, Szkoły Podstawowej w Białce, SP w Grzechyni, ZS w Makowie Podhalańskim, SP w Sidzinie oraz załodze firmy Fideltronik.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Madziu kochana zdrówka. Jesteś słodka. Na pewno dasz radę.
Dziękujemy bardzo za słowa wsparcia. Mamy taką nadzieję
Madziu kochana zdrówka. Jesteś słodka. Na pewno dasz radę.
Dziękujemy bardzo za słowa wsparcia. Mamy taką nadzieję