Wojska Obrony Terytorialnej kultywują tradycje oddziałów partyzanckich stawiających opór zarówno okupantowi niemieckiemu, jak i komunistycznemu. Żołnierze WOT dumnie noszą oliwkowy beret z orłem Sił Zbrojnych, który na tarczy ma symbol Polski Walczącej. Natomiast każda brygada WOT jako swojego patrona ma wybitnego dowódcę, który dowodził młodymi ludźmi w czasie wojny lub Powstania antykomunistycznego. Patronem 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej jest gen. bryg. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” – ostatni Komendant Armii Krajowej.
Trwa rekrutacja do 112. Bataliony Lekkiej Piechoty 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej! Więcej o tym przeczytasz tutaj:
Generał Okulicki urodził się 12 listopada 1898 roku w Bochni, w wieku 15 lat wstąpił w szeregi Związku Strzeleckiego, a po wybuchu Wielkiej Wojny walczył w II Brygadzie Legionów Polskich. Podczas „kryzysu przysięgowego” odmówił złożenia przysięgi na wierność Austrii i za karę został wysłany na Front Włoski. W okresie międzywojennym ukończył Szkołę Oficerów Rezerwy w Koszycach, brał udział w wojnie Polsko – Ukraińskiej i Polsko – bolszewickiej. Następnie w strukturach wojskowych II Rzeczypospolitej pełnił różne funkcje sztabowe, m.in.: Wykładał taktykę, czy pełnił służbę w Oddziale III Sztabu Głównego Wojska Polskiego.
We wrześniu 1939 roku bronił Warszawy na odcinku w Woli, a następnie działał w strukturach Służby Zwycięstwu Polski, a od stycznia 1940 był Komendantem Okręgu „Łódź”. Następnie, po przekształceniu SWP w ZWZ, pełnił zadania na stanowisku Inspektora Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej. Na początku 1941 roku został aresztowany w Lwowie i wywieziony do Moskwy, a po utworzeniu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR został Szefem Sztabu PSZ.
W nocy z 21 na 22 maja 1944, po przeszkoleniu spadochronowym, skacze do Polski i obejmuje stanowisko Zastępcy Komendanta Armii Krajowej, a w wakacje tego samego roku zostaje Komendantem Organizacji „NIE”. Jest głównym inicjatorem i pomysłodawcą Powstania Warszawskiego.
19 stycznia 1945 wydaje rozkaz o rozformowaniu AK, po czym niedługo później zostaje wywieziony do Związku Radzieckiego, gdzie został skazany na 10 lat więzienia, jednak umiera w niewyjaśnionych okolicznościach w Wigilię Bożego Narodzenia 1946 roku.
Żołnierze 11.MBOT mogą być dumni z swego patrona. Na sztandarze brygady dumnie powiewa nazwisko bohaterskiego dowódcy, a przyszli żołnierze małopolskiej brygady będą na niego składać przysięgi i będzie towarzyszył Terytorialsom w wszystkich ważnych uroczystościach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze