W środowe popołudnie na suskim rynku odbyło się spotkanie otwarte z Karolem Nawrockim, niezależnym kandydatem na prezydenta RP popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców powiatu suskiego oraz całego regionu. Przed rozpoczęciem spotkania Karol Nawrocki udzielił wywiadów lokalnym mediom, a jedynym przedstawicielem powiatu suskiego był portal Sucha24.pl.
Po konferencji prasowej kandydat wyszedł do zgromadzonego tłumu i wygłosił przemówienie. Już na wstępie podkreślił, że w swojej kampanii kieruje się wartościami, które wyznawał Jan Paweł II. Wspomniał również o swojej roli jako prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, zaznaczając, że aktywnie bronił dobrego imię Papieża, gdy jego postać była atakowana i pomawiana.
W dalszej części swojego wystąpienia zapewnił, że jako prezydent będzie stał na straży bezpieczeństwa Polski oraz tradycyjnych wartości. Skrytykował Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego za popieranie zielonego ładu, który - jego zdaniem - nie przynosi korzyści, a wręcz prowadzi do ubóstwa oraz stanowi zagrożenie dla rolnictwa i przemysłu. Zadeklarował również, że jego prezydentura będzie oparta na utrzymywaniu silnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, które uważa za gwaranta polskiego bezpieczeństwa. Podkreślił jednak, że sojusznicy powinni się wspierać, ale jednocześnie Polska musi rozwijać własną armię. Jako cel wskazał zwiększenie liczebności polskiego wojska do 300 tysięcy żołnierzy.
Na zakończenie kandydat odniósł się do kwestii służby zdrowia oraz edukacji. Przyznał, że polska opieka medyczna nie jest idealna, ale pozostaje darmowa, podobnie jak studia wyższe. Zobowiązał się, że jako prezydent nie pozwoli na ich prywatyzację.
Po zakończeniu przemówienia Karol Nawrocki wyszedł do zgromadzonych, wykonując sobie zdjęcia z uczestnikami spotkania, którzy przybyli nie tylko z powiatu suskiego, ale także z Podhala. Jego wizyta w Suchej Beskidzkiej stała się okazją do bezpośrednich rozmów z wyborcami i przedstawienia swojego programu wyborczego.
Wraz z Karolem Nawrockim w Suchej Beskidzkiej gościł szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. Korzystając z okazji odbyliśmy z nim krótką rozmowę, zadając pytania dotyczące różnych sfer naszego życia, a na które wpływ będzie w większym lub mniejszym stopniu, ale jednak miało to, kto przez najbliższe 5 lat będzie głową państwa.
Łukasz Razowski: Patrząc na wyniki sondaży wyborczych nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w drugiej turze Rafał Trzaskowski zmierzy się z jednym z dwóch kandydatów prawicowych – Karolem Nawrockim lub Sławomirem Mentzenem. Dlaczego warto oddać głos na kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość?
Rafał Bochenek: Jestem przekonany, że w drugiej turze prawica będzie reprezentowana przez Karola Nawrockiego. Mentzen jest z całą pewnością kandydatem, którego notowania wzrosły, ale ten peak (szczyt – przyp.) ma już za sobą... Z całą pewnością nie pomaga mu odkrywanie swoich założeń programowych: niechęć do 800+, 13 i 14. emerytury, czy plany wprowadzenia płatnej służby zdrowia oraz odpłatnych studiów. Dopóki jego kampania miała charakter wizerunkowy to wzbudzał zainteresowanie. Dzisiaj mam wrażenie, że coraz więcej osób - z uwagi na jego propozycje- jest zaskoczonych...
Karol Nawrocki to nie tylko kontynuacja dobrych, społecznie oczekiwanych rozwiązań, ale przede wszystkim człowiek, który będzie dążył do realizacji ważnych projektów przyszłościowych: CPK, Atom itp. To człowiek, który będzie stał na straży polskich interesów w kontekście zarówno bezpieczeństwa militarnego czy tego związanego z nielegalną migracją. Karol Nawrocki to także zerowy PIT dla rodzin z dwójką dzieci oraz gwarancja tego, że Tusk i Trzaskowski nie odważą się wprowadzić podatku katastralnego.
Łukasz Razowski: Wspomniał Pan o bezpieczeństwie militarnym… Wojna na Ukrainie trwa już 3 lata, to nadal w naszym kraju jest żywym tematem, a w ostatnich tygodniach ponownie szeroko komentowana w kontekście działań i wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Dziś polityka militarna USA i Unii Europejskiej wydaje się nie być zbieżna. Jak Pan ocenia tę sytuację i jak bezpieczeństwo naszego kraju?
Rafał Bochenek: Z całą pewnością to, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie będzie rezonowało także na nasz kraj. Dlatego tak ważne jest to, abyśmy zabiegali o jak największe gwarancje bezpieczeństwa w tej części Europy, bo to jest w naszym interesie. Współpraca militarna w UE jak najbardziej tak, ale nie mogę spokojnie spać, gdy widzę, jak Tusk, Sikorski i Trzaskowski konfliktują nas z największą militarną potęga świata-USA- filarem NATO. Szereg nieodpowiedzialnych wypowiedzi oraz działań, a przy tym bardzo antagonizujących mogą doprowadzić do tego, że Amerykanie w ogóle wycofają swoje wojska z Polski... To bardzo niebezpieczne igranie losem nas wszystkich przez Tuska. Przecież doskonale wiemy, ze UE de facto na dzień dzisiejszy nie ma żadnego potencjału obronnego, a wszelkie plany to melodia przyszłości i perspektywa 10-15 lat.
Łukasz Razowski: Pozostając przy tematyce wojny, która ma również wymiar hybrydowy, jakie działania uznaje Pan za dopuszczalne celem ograniczenie presji migracyjnej?
Rafał Bochenek: Nielegalna migracja, a co gorsze pakt migracyjny, jaki jest stopniowo wdrażany także w Polsce- wbrew temu co opowiada Tusk i Trzaskowski - są faktem i to niebezpiecznym.
Samorządowcy przechodzą szkolenia w zakresie relokacji, budowane są Centra Integracji Cudzoziemców, już dzisiaj Niemcy podrzucają nam ludzi z Afryki i Azji bez potrzebnych dokumentów, a Tusk z Merzem przygotowują dalszy plan na relokacje. To wszystko fakty, o których dowiadujemy się albo z mediów niemieckich, albo od urzędnikowi niemieckich.
Tusk i Trzaskowski są w tej sprawie kompletnie niewiarygodni. Pakt migracyjny był blokowany m.in.: przez Polskę przez 8 lat. Nagle, dokładnie tydzień po przejęciu władzy przez Tuska -20 grudnia 2023 r., wszystko w UE zostało zatwierdzone. To o czymś świadczy...
Łukasz Razowski: W najbliższych latach przedmiotem dalszej debaty, a w konsekwencji zmian legislacyjnych będzie szeroko rozumiana transformacja energetyczna. Czy Polska, a w szczególności mieszkańcy obszarów mniej zurbanizowanych są przygotowani na zmiany?
Rafał Bochenek: Ta tak zwana transformacyjna rewolucja ruszy z kopyta w Polsce, gdy wybory wygra kandydat Tuska- Trzaskowski. To on jest uścieleniem tych wszystkich eko szaleństw, eko podatków. Sam wielokrotnie mówił, że jak będą rządzili to będzie szybciej. Zielony Ład, ograniczenia dla rolnictwa, nowe podatki to wszystko doprowadzi do zubożenia społeczeństwa. To doprowadzi, do jakiej drożyzny nawet sobie nie wyobrażamy i bankructw firm, zwłaszcza tych najmniejszych. Tylko Karol Nawrocki, który jest krytykiem tej polityki, jest w stanie obronić nas przed tym lewackim szaleństwem.
Zielony Ład i te rozwiązania w gruncie rzeczy nie mają żadnego wpływu pozytywnego na nasze środowisko, bo niszczą małe firmy, a wielcy gracze i tak wynoszą się na inne kontynenty i dalej emitują to, co emitowały do atmosfery. Więc w ogólnym bilansie światowa emisja CO2 nie spada... Zwłaszcza że Europa odpowiada raptem za ok 8% światowej emisji CO2, a najwięksi truciciele: Chiny, Indie niczym się nie przejmują
Zielony Ład to tak naprawdę mechanizm duszenia gospodarek mniejszych przez te silniejsze... Widzimy to już teraz na przykładzie przemysłu w naszej gospodarce gdzie coraz częściej przeprowadzane są zwolnienia grupowe pracowników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze