Jordanów: Wilk(i) zaatakował(y) w biały dzień. Uwaga. Drastyczne zdjęcia

01/07/2023 08:54

Blady strach padł na hodowców owiec i bydła w Jordanowie. W jednym z gospodarstw położonych pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi w biały dzień pojawił się wilk lub wataha wilków!

Dramat hodowczyni owiec rozegrał się w czwartek. – Jak co dzień zaprowadziłam rano owce na ogrodzone pastwisko. Gdy wieczorem weszłam do zagrody od razu wiedziałam, że „coś jest nie tak”. To było widać w oczach tych zwierząt i po ich zachowaniu. Były zdenerwowane, przestraszone. Potem szybko dostrzegłam, że nie zgadza się ich ilość – opowiada pani Karolina.

Gdy opiekunka stada zaczęła obchód zagrody dosłownie zamarła. W pobliżu ogrodzenia znalazła jedną z owiec, a w zasadzie to, co z niej zostało, czyli praktycznie sam szkielet. Wówczas zorientowała się, że stado zostało zaatakowane przez wilka lub watahę wilków. – To się wydarzyło w biały dzień w pobliżu domów. Nikt nic nie słyszał i nic nie widział. Trudno powiedzieć, czy to było stado wilków, czy jeden samotny. To bez znaczenia. Zarówno ja, jak i sąsiedzi boimy się, że wilk czy wilki mogą wrócić. Hodujemy owce, bydło. To są dla nas duże straty – mówi mieszkanka Jordanowa, która na razie straciła dwie dorodne owce. Druga została wyciągnięta poza ogrodzenie. Jordanowianka znalazła w zaroślach strzępy wełny, co sugeruje, że zwierzę było ciągnięte w nieznanym kierunku. – Kiedy rano wyganiałam je do dużego, ogrodzonego pastwiska nic nie wskazywało na to, że dwie już nie wrócą. Ciężko dorobić się czegokolwiek, a tu w jednej chwili tracimy zwierzęta i poczucie bezpieczeństwa  – ubolewa. - Nie tylko my hodujemy zwierzęta, ale również sąsiedzi. Wszyscy się boimy. Mamy owce, ale również młode cielaki, które mogą nie być w stanie się obronić przed drapieżnikiem - mówi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


 

Najnowsze wiadomości